fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Nie żyje dwoje pracowników szkół. "Wielu obawia się o życie"

Fotorzepa, Marcin Zubrzycki
Po zakażeniu koronawirusem zmarła szkolna pedagog z gminy Oborowo i nauczyciel z Zawiercia. - Obawiamy się, że te osobiste tragedie mogą mieć daleko idące konsekwencje nie tylko w tych gminach i szkołach. Wielu nauczycieli od tygodni zgłasza nam obawy o swoje zdrowie i życie - mówi Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Urząd gminy Oborowo poinformował w niedzielę o śmierci Beaty Ćwik-Rumińskiej, pedagog ze Szkoły Podstawowej w Osieku nad Wisłą oraz Zenona Zielińskiego, mieszkańca Łążyna II, wieloletniego sołtysa tej miejscowości. Oboje byli zakażeni koronawirusem.

W weekend zmarł również 31-letni Kamil Pietrzyk, nauczyciel z Zawiercia. "Z wielkim smutkiem zawiadamiamy o śmierci naszego kolegi, nauczyciela SP5 Kamila Pietrzyka. Składamy wyrazy głębokiego współczucia oraz szczere słowa wsparcia i otuchy dla Rodziny, bliskich i przyjaciół Kamila" - przekazano w komunikacie opublikowanym przez placówkę, gdzie pracował nauczyciel.

Śmierć dwóch pracowników szkół skomentował w rozmowie z TVN24 Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

– To najpewniej pierwsze przypadki śmierci nauczycieli po wrześniowym otwarciu szkół. Obawiamy się, że te osobiste tragedie mogą mieć daleko idące konsekwencje nie tylko w tych gminach i szkołach. Wielu nauczycieli od tygodni zgłasza nam obawy o swoje zdrowie i życie. Wiemy, że część korzysta ze zwolnień zdrowotnych - powiedział.

- Bardzo czekaliśmy w sobotę na konferencję premiera, który wprowadziłby jakieś rozwiązania zwiększające ich poczucie bezpieczeństwa. Tak się jednak nie stało, a śmierć tej dwójki nauczycielki może te lęki jeszcze wzmóc - dodał.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA