Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Najlepiej wczesną wiosną – jak wiele innych rzeczy w przyrodzie – on także zdradza się ze swoją naturą właśnie wtedy. Wśród pól i w ogrodach. Twarzą w twarz, wdechem z powietrzem, wypełnionym nim jak treścią. Idealnie byłoby wczesnym ranem, w półmroku nadchodzącego dopiero dnia. Spotkanie ze smrodem powinno być jak schadzka.
Jest płodny – tym, co ma z niego wyniknąć. Nawóz wlany w ziemię. I brzemienny wszystkim, co go poprzedziło. Trawienie, fermentacja, choroba, śmierć. Jest tajemnicą, kto wie, czy nie bardziej nawet fascynującą niż zapach. Jest fermentem (ex definitione), pomieszaniem, chaosem, z którego dochodzą co i rusz tony melodii. Polska poezja składała mu hołd piórami Kasprowicza, Staffa („czcigodny gnoju, dobroczynne łajno (…) Pachniesz jak wszystkie wonności Arabii”) czy Rymkiewicza.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: