W ciągu ostatniej doby we Francji wykryto 11123 zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Trzy dni wcześniej informowano o rekordowym wzroście liczby zakażeń - w ciągu doby wykryto ich ponad 16 tysięcy.

W Marsylii, w związku z nawrotem epidemii, od poniedziałku zamknięte będą przez tydzień restauracje i bary. Decyzję w tej sprawie - przy protestach lokalnych władz - podjął minister zdrowia Francji, Olivier Veran.

Jednocześnie Veran podkreślił, że władze nie planują ogólnokrajowej kwarantanny. - Nie chcemy zamknąć znów naszego kraju - zapewnił.

We Francji w wyniku COVID-19 zmarło jak dotąd 31675 osób. W Europie więcej ofiar COVID-19 jest jedynie w Wielkiej Brytanii i we Włoszech.

Obecnie co najmniej 10 proc. łóżek na oddziałach intensywnej terapii we francuskich szpitalach zajętych jest przez chorych na COVID-19.

Minister zdrowia przyznał, że choć system ochrony zdrowia daleki jest od przeciążenia w związku z drugą falą koronawirusa, to jednak niektóre szpitale w Paryżu i Marsylii przekładają zaplanowane operacje, by zwolnić miejsca dla chorych na COVID-19. Podobnie działo się w czasie pierwszej fali epidemii koronawirusa, w marcu i kwietniu.