Liczba ofiar śmiertelnych epidemii wirusa w Turcji wzrosła do 37.

W Turcji zamknięto już szkoły, kawiarnie i bary, zabroniono organizacji zbiorowych modłów i bezterminowo zawieszono rozgrywanie meczów w głównych ligach w kraju. Zawieszono też loty do wielu państw świata.

Teraz tureckie MSW ogłosiło, że godziny otwarcia sklepów spożywczych i supermarketów zostaną ograniczone - sklepy będą mogły być otwarte od 9 rano do 21. Na 10 metrów kwadratowych sklepu będzie mógł znajdować się tylko jeden klient.

W autobusach w Turcji zajętych może być tylko 50 proc. dostępnych miejsc (siedzących i stojących).

Turecka Rada ds. Konkurencji zapowiada tymczasem stosowanie surowych kar wobec osób, które w czasie epidemii dopuszczają się spekulacji, zawyżając ceny produktów żywnościowych - przede wszystkim warzyw i owoców, których ceny bardzo w Turcji wzrosły.

Turcja w poniedziałek ogłosiła, że wstrzymuje eksport masek ochronnych, które zostaną w całości przeznaczone na rynek wewnętrzny.

Do Turcji dotarło też 50 tys. zestawów do przeprowadzania ekspresowych testów na obecność koronawirusa z Chin. Kolejnych 300 tysięcy testów ma dotrzeć do Turcji w czwartek.