Prezydent na konferencji z premierem Mateuszem Morawieckim zapowiedział m.in. że "w najbliższych godzinach zostanie wprowadzona aplikacja dla osób, które znajdują się w kwarantannie, która będzie instalowana na smartfonach i będzie pomagać w realizacji kwarantanny". Dodał także, że "uruchamiane są kolejne możliwości produkcji środków ochronnych w naszym kraju".
- Rozmawialiśmy też o tarczy antykryzysowej - wartej 212 mld zł - to ogromna kwota, którą będziemy starali się w sposób mądry rozprowadzić by pomóc pracownikom, przedsiębiorcom - mówił.
- Uczynimy wszystko co możliwe, żeby w jak największym stopniu Polskę i nasz poziom życia zabezpieczyć przed skutkami tego co w tej chwili się dzieje - podkreślił prezydent.
Duda stwierdził też - mówiąc o tarczy antykryzysowej - że "program może ulegać modyfikacjom, zwiększeniu, intensyfikacji, wzmocnieniu".
Prezydent dziękował Polakom za "wielką odpowiedzialność jaką okazuje społeczeństwo polskie". - To dzięki temu utrzymujemy stosunkowo niski wzrost zachorowań - dodał.
Premier Mateusz Morawiecki stwierdził z kolei, że "od wczoraj udało się wprowadzając odpowiednie procedury rozładować kolejki na granicy zachodniej i na granicy południowej".
Szef rządu podkreślał też, że "coraz więcej szkół, blisko 80 proc., korzysta już ze zdalnych mechanizmów zlecania zajęć, weryfikacji wiedzy wśród uczniów". - Widzimy doskonale że musimy radzić sobie z okolicznościami których nikt się jeszcze miesiąc temu nie spodziewał. Żadne państwo nie ubezpiecza się na wypadek uderzenia meteorytu w Ziemię, koronawirus był właśnie takim meteorytem - dodał.
Morawiecki mówił też, ze "ważne aby tarcza antykryzysowa była mechanizmem przejściowym".
- W kolejnych kilku tygodniach, gdy będzie trzeba wracać do pracy w nowych zupełnie okolicznościach, trzeba będzie z powrotem, z dystansem, inne warunki higieniczne, sanitarne, aby zorganizować się jeszcze na nowo - stwierdził również premier.
- Dzisiaj potrzebujemy jeszcze tej narodowej kwarantanny - podsumował podkreślając, że "99,5 proc. trzyma się zasad kwarantanny". - To dzięki państwu, tej dyscyplinie, mamy sytuację taką, że wyjdziemy z tego wzmocnieni - dodał.
