Reklama

Azerbejdżan: Armia Armenii ostrzeliwuje miasto Terter

Walki pomiędzy żołnierzami Armenii i Azerbejdżanu w regionie Górskiego Karabachu są kontynuowane w poniedziałek rano. Obie strony miały skierować do walki ciężką artylerię - informuje Reuters.

Aktualizacja: 28.09.2020 14:11 Publikacja: 28.09.2020 09:01

Azerbejdżan: Armia Armenii ostrzeliwuje miasto Terter

Foto: AFP

arb

Ministerstwo obrony Armenii poinformowało, że walki trwały przez całą noc.

Z kolei resort obrony Azerbejdżanu informuje o ostrzale miasta Terter przez ormiańską armię. Terter to miasto w centralnym Azerbejdżanie, które leży kilka kilometrów na wschód od zamrożonej linii frontu w Górskim Karabachu. W mieście mieszka niecałe 20 tys. osób.

Czytaj także:

Zapomniana wojna znów dała o sobie znać

W walkach, które rozpoczęły się w niedzielę, miało zginąć już co najmniej 31 żołnierzy Górskiego Karabachu i kilku cywilów.

Reklama
Reklama

To najpoważniejsze starcia w Górskim Karabachu od 2016 roku. Wzrost napięcia w regionie budzi obawy o destabilizację południowego Kaukazu.

Górski Karabach to enklawa znajdująca się w Azerbejdżanie, zamieszkiwana przez etnicznych Ormian.

W niedzielę rano Azerbejdżan miał rozpocząć ofensywę przeciwko siłom stacjonującym w Górskim Karabachu. W wyniku ataków z ziemi i powietrza zginąć miało 16 żołnierzy.

W związku z sytuacją w regionie Armenia i Azerbejdżan ogłosiły stan wojenny.

Azerbejdżan, w trakcie ofensywy, miał zająć kilka wiosek położonych w Górskim Karabachu. Jednak władze enklawy twierdzą, że w poniedziałek zdołały ponownie zająć część utraconego terytorium.

Konflikty zbrojne
Sondaż: Ukraińcy ufają Europie, coraz mniej Stanom Zjednoczonym
Konflikty zbrojne
Chińskie wojsko ćwiczyło wokół Tajwanu. Władze wyspy wskazały, jaki był cel
Konflikty zbrojne
Wasyl Maluk, szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy ogłosił rezygnację
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1411
Konflikty zbrojne
Donald Trump o ataku na Wenezuelę: Ludzie nie widzieli takiego od II wojny światowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama