fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikt na Ukrainie

Ukraina: 40 tys. rosyjskich żołnierzy przy naszej granicy

Ukraiński żołnierz
AFP
Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, nie był w stanie jak dotąd doprowadzić do rozmowy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem na temat sytuacji na wschodzie Ukrainy - poinformowała rzeczniczka Zełenskiego, Julia Mendel.

Kijów i Moskwa w ostatnich dniach obarczają się wzajemnie odpowiedzialnością za eskalację sytuacji na wschodniej Ukrainie, gdzie od lipca 2020 roku obowiązuje zaproszenie broni między stroną ukraińską a prorosyjskimi separatystami. Ukraina alarmuje, że Rosja gromadzi przy granicy z Ukrainą dużą liczbę żołnierzy.

Jak dotąd w konflikcie na wschodzie Ukrainy zginęło, od 2014 roku, ok. 14 tysięcy osób.

Mendel podkreśliła, że Zełenski próbował doprowadzić do rozmowy z Putinem na temat sytuacji na wschodzie Ukrainy, ale jak dotąd nie udało mu się do takiej rozmowy doprowadzić.

- Biuro prezydenta (Zełenskiego) zwróciło się z prośbą o rozmowę z Władimirem Putinem, ale jak dotąd nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Mamy nadzieję, że nie oznacza to odrzucenia możliwości dialogu - stwierdziła Mendel.

Tymczasem rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow poinformował, że nie słyszał w ostatnich dniach o takiej prośbie i nie wie, czy strona ukraińska rzeczywiście prosiła o taką rozmowę.

Na pytanie czy Putin ma coś do powiedzenia Zełenskiemu Pieskow odparł, że ma nadzieję, iż "polityczna mądrość" zwycięży w Kijowie, jeśli chodzi o deeskalację i uniknięcie potencjalnej wojny.

Mendel stwierdziła, że Rosja zgromadziła przy wschodniej granicy Ukrainy 40 tysięcy żołnierzy. Kolejnych 40 tys. rosyjskich żołnierzy stacjonuje na Krymie.

- Z jednej strony nie należy panikować, ale z drugiej trzeba pamiętać, że Rosja w przeszłości pokazała, iż potrafi dokonywać inwazji na inne kraje - stwierdziła Mendel.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA