fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikt na Ukrainie

Rosja nie oddaje Ukrainie okrętów, bo są wrakami

Zdjęcie okrętu "Berdiańsk" wykonane po zajęciu przez Rosjan
mil.in.ua
Federacja Rosyjska do tej pory nie zwróciła jeszcze trzech ukraińskich okrętów, zajętych przed rokiem w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej. Tłumaczy, że jednostki są w złym stanie technicznym.

- Rosja jeszcze nie zastosowała się do nakazu Międzynarodowego Trybunału i nie zwróciła okrętów. Ale, zgodnie z moimi informacjami, w tej sprawie następują zmiany i władze rosyjskie są gotowe do przekazania jednostek. Jedynym problemem jest stan techniczny okrętów - powiedział w rozmowie z serwisem Krym.Realii Nikołaj Połozow, prawnik uwolnionych ukraińskich marynarzy, którzy byli członkami załóg okrętów.

- Dlatego teraz, zgodnie z moimi informacjami, (Rosjanie) doprowadzają jednostki do takiego stanu, żeby były w stanie utrzymać się na wodzie. Oczekujemy, że zostaną zwrócone do końca roku - dodał.

Ukraiński minister spraw zagranicznych Wadym Prystajko już 11 października stwierdził, że „zachodzi interakcja” między Rosją a Ukrainą, a proces zwrotu okrętów zajętych przez Rosję jest już „na ostatnim etapie”.

W listopadzie zeszłego roku trzy okręty ukraińskie - "Berdiańsk", "Nikopol" i "Yani Kapu" zostały przejęte przez Rosjan na wodach Cieśniny Kerczeńskiej. Wcześniej miały zostać ostrzelane. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wprowadził wówczas stan wojenny.

Źródło: rp.pl/ Ukrinform
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA