Mogło się wydawać, że emocje będą tym razem mniejsze, ale niestety, znów wróciliśmy do tego nieszczęśliwego chocholego tańca, który w polskiej polityce wokół tej sprawy rozgrywa się od lat. To utwierdza mnie w przekonaniu, że wszyscy politycy, którzy w jakiś sposób są związani z tą sprawą, powinni na zawsze odejść z polskiej polityki.
PiS rządzi już sześć lat i wciąż ogłasza, że jest coraz bliżej „smoleńskiej" prawdy. Zamiast poważnego wyjaśniania wątpliwości mamy jednak budzący skrajne emocje filmik przedstawiający starą spiskową teorię Antoniego Macierewicza przeczącą tezie, że piloci zbyt późno przerwali schodzenie i uderzyli w brzozę, w efekcie czego samolot stracił siłę nośną i uderzył w ziemię. Macierewicz nie dość, że zniszczenie skrzydeł wyjaśnia dwoma eksplozjami, to jeszcze swój filmik okrasił autentycznym nagraniem, na którym widzowie mogli usłyszeć krzyki ginących w tej strasznej katastrofie pasażerów.