Ogień pojawił się na okolicznych wzgórzach w niedzielę rano. Strażacy próbowali zapobiec rozprzestrzenieniu się pożaru na miejscowe słynne winnice.
Walkę z ogniem utrudniał silny wiatr.
Konieczna okazała się ewakuacja pacjentów ze szpitala w miejscowości St. Helena oraz mieszkańców 600 domów.
Lokatorów kolejnych 1400 powiadomiono, że muszą być przygotowani do ucieczki.
Do wieczora ogień zniszczył 800 hektarów lasów, jeszcze nie wiadomo, w jakim stopniu pożar dotknął same winnice.
Żywioł pojawił się w połowie tradycyjnego sezonu zbioru winogron w Napa Valey, znanej jako jeden z najlepszych regionów winiarskich Kalifornii. Badane sa przyczyny pożaru.
Zbiory z winnic w Napa Valey, których jest tam 475, stanowią zaledwie 4 proc. rocznych zbiorów w USA, ale stanowią ponad połowę wartości detalicznej wszystkich win sprzedawanych w Kalifornii.
W ciągu pierwszych 9 miesięcy tego roku ogień pochłonął w Kalifornii ponad 1,2 mln hektarów. Zginęło 26 osób, zniszczonych zostało ponad 7 tys. budynków.