Supercyklon Amphan w poniedziałek w nocy stał się najsilniejszym cyklonem zarejestrowanym dotychczas w rejonie Zatoki Bengalskiej - towarzyszący mu wiatr osiąga prędkość 270 km na godzinę - według amerykańskiego Joint Typhoon Warning Center. Od tego czasu nieco osłabł - obecnie towarzyszy mu wiatr o prędkości 240 km na godzinę.

Cyklon ma obecnie siłę huraganu kategorii czwartej na Atlantyku, albo supertajfunu na Pacyfiku.

Zatoka Bengalska znajduje się pomiędzy Indiami, Bangladeszem a Birmą (Mjanmą).

W środę wieczorem cyklon ma uderzyć w rejonie granicy Indii z Bangaldeszem, niedaleko Kalkuty, miasta zamieszkiwanego przez 14 mln osób.

Premier Indii Narendra Modi napisał na Twitterze, że rząd omawia plany ewakuacji zagrożonych przez cyklon terenów, a także inne działania antykryzysowe. "Modlę się za bezpieczeństwo wszystkich" - dodał.

Indie i Bangladesz zmagają się obecnie z epidemią koronawirusa - liczba zakażeń wykrytych w Indiach przekroczyła właśnie 100 tysięcy. Od dwóch miesięcy w Indiach obowiązuje reżim ścisłej kwarantanny.

W Bangaldeszu wykryto jak dotąd 23870 zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2.