fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Klęski żywiołowe

Kryzys po pożarach dotknął 75 proc. Australijczyków

AFP
Trzech na czterech Australijczyków - prawie 18 milionów ludzi - zostało dotkniętych kryzysem związanym z pożarami buszu - wynika z sondażu, który wskazał również spadek poparcia dla rządu i przedsięwzięć węglowych.

Badanie przeprowadził Australijski Uniwersytet Narodowy. Wyniki pokazują, że prawie każdy mieszkaniec kraju został dotknięty przez trwające pięć miesięcy pożary, w których zginęło 30 osób, a tysiące straciły swoje domy.

W sondażu wzięło udział 3000 osób. 14 proc. zostało bezpośrednio dotkniętych przez pożary - ich domy został zniszczone lub zostali zmuszeni do ewakuacji.

Kolejnych 15 milionów Australijczyków pośrednio odczuło skutki pożarów - dym dotarł do miejsca ich zamieszkania lub musieli zmienić swoje plany wakacyjne.

Wyniki badania nie pomagają rządowi w Canberze. Władze Australii krytykowane są zbyt późną reakcję na kryzys i brak troski o zmiany klimatyczne. W czasie kryzysu premier Scott Morrison wyjechał na urlop na Hawaje.

Naukowcy twierdzą, że pożary zostały wywołane przez suszę i niekorzystne warunki pogodowe, które nasiliły się w wyniku zmiany klimatu. 

Zaledwie 27 proc. respondentów odpowiedziało, że mają zaufanie do rządu. To spadek o 11 pkt. proc. w ciągu zaledwie trzech miesięcy.

Wśród osób, które w ostatnich wyborach głosowały na rząd, poparcie dla budowy nowych kopalń spadło z 72 proc. do 57 proc.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA