W Puszczykowie koło Poznania pociąg InterCity zmiażdżył karetkę na przejeździe kolejowym.

Dwóch ratowników medycznych jadących w karetce zginęło na miejscu, kierowca został przewieziony śmigłowcem LPR do szpitala.

Karetka została wręcz sprasowana siła uderzenia. Wszystkie znajdujące się w niej osoby trzeba było uwalniać za pomocą ciężkiego sprzętu.

Przyczyny wypadku wyjaśni analiza nagrań z monitoringu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że karetka utknęła na torach między opuszczonymi już szlabanami.

Ruch na linii Poznań – Leszno w obu kierunkach jest zablokowany.

W podwarszawskim Pruszkowie z kolei karetka potrąciła na pasach bez sygnalizacji świetlnej 9-letnią dziewczynkę. Dziecko zginęło na miejscu.

Samochód jechał z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi.  Kierowca był trzeźwy.