fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofy

Rosja: Już 64 ofiary śmiertelne pożaru w centrum handlowym

AFP
W wyniku pożaru, który wybuchł w niedzielę w rosyjskim mieście Kemerowo, zginęły co najmniej 64 osoby, a kolejnych 10 uznaje się za zaginione - informują lokalni urzędnicy. Wśród ofiar jest dużo dzieci.

Pożar rozpoczął się o. godz. 17.00 lokalnego czasu na czwartym piętrze centrum handlowego "Zimowa Wiśnia". Na tym poziomie mieściło się kino z trzema salami, lodowisko i plac zabaw dla dzieci.

Gęsty czarny dym był widziany z całego miasta. Ja jednym z filmów, który trafił do sieci społecznościowych, można zobaczyć mężczyznę, który ratując się przed pożarem skacze z okna na czwartym piętrze. Nie wiadomo, czy przeżył.

Na miejscu pojawiło się ponad 660 ratowników, a strażakom ugaszenie pożaru zajęło kilka godzin. Wysoka temperatura i niestabilność budynku utrudniają obecnie akcję poszukiwawczą i ratowniczą.

Lokalne władze w poniedziałek oświadczyły, że w pożarze zginęły 64 osoby, w tym kilkadziesiąt dzieci. Liczba ofiar śmiertelnych może jednak wzrosnąć, ponieważ wciąż 10 osób jest poszukiwanych, a 47 trafiło do szpitala z obrażeniami.

Uważa się, że dzieci mogą stanowić nawet większość ofiar. Potwierdził to jeden z urzędników, który stwierdził, że jest 41 osób w wieku od 2 do 17 lat martwych lub zaginionych. W poniedziałek rano nadzieje na odnalezienie ocalałych zaczęły blednąć, ponieważ strażacy nie byli w stanie zlokalizować nikogo żywego.

Przyczyna niedzielnego pożaru nie jest na razie znana. Władimir Czernow, zastępca gubernatora obwodu, powiedział, że prawdopodobnie ogień pojawił się najpierw w dziecięcej sali z trampolinami. - Wstępne podejrzenie jest takie, że dziecko miało zapalniczkę, którą zapaliło gumę piankową, a ta eksplodowała jak proch - powiedział.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA