Na początku marca tego roku Krzysztof Brejza zadał szefowi Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego pytania dotyczące budowy wirtualnego modelu TU-154M, który rozbił się 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem.
Model miał posłużyć podkomisji do badania przyczyn katastrofy.
Brejza chciał się dowiedzieć, czy na wykonanie modelu został ogłoszony przetarg, jaki był koszt zlecenia i co jest dokładnie jego celem.
Kilka dni po otrzymaniu zapytania, 12 marca, Macierewicz odpowiedział Brejzie, że komisja działa w trybie niejawnym i żadnych tego typu informacji udzielać nie musi.
Poseł skierował sprawę do sądu, zarzucając komisji bezczynność i utajnianie informacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zdecydował, że Macierewicz musi odpowiedzieć na pytania posła PO. Ma na to 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku. Podkomisja musi również ponieść koszty postępowania sądowego.