fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Innowacje stulecia

Ciepłownictwo stawia na inwestycje

Mariusz Majkut jest prezesem E.ON
materiały prasowe
Modernizacja sektora ciepłowniczego wymaga nowatorskich rozwiązań. Kierunek jest jeden – stopniowa dekarbonizacja i wzrost efektywności energetycznej. Inwestycje mogą być przeprowadzane przy współpracy biznesu z samorządami.

Materiał powstał we współpracy z firmą E.ON

Ciepłownictwo zmaga się z rosnącymi kosztami, spadkiem rentowności, a w perspektywie ma znaczące inwestycje związane z polityką klimatyczną – wynika z raportu Urzędu Regulacji Energetyki. Unijne plany ograniczenia emisji CO2 zostały niedawno zwiększone. Tymczasem aż 80 proc. systemów ciepłowniczych w naszym kraju należy do grupy nieefektywnych. Reforma ciepłownictwa jest niezbędna, a wszystko wskazuje, że transformacja będzie długa i kosztowna. Tutaj z pomocą mogą przyjść środki unijne, których szeroki strumień będzie wspierał realizację projektów w sektorze energetycznym i ciepłowniczym.

Szczecin pionierem

Kluczem do sprawnej realizacji innowacyjnych inwestycji jest współpraca biznesu z samorządami. Dzięki niej np. w szwedzkim Malmö udało się w 100 proc. zaspokoić potrzeby energetyczne dzielnicy Hyllie z energii wiatrowej, słonecznej, biomasy i recyklingu odpadów organicznych. W tym kierunku poszło miasto partnerskie Malmö – Szczecin, gdzie powstaje pierwsza w Polsce sieć niskoparametrowa, która będzie wykorzystywała przede wszystkim to, czego wszyscy mamy w nadmiarze, czyli ciepło odpadowe.

Jak podkreśla Mariusz Majkut, prezes E.ON edis energia, sieć piątej generacji będzie budowana na wyspie Łasztownia, a pierwszym odbiorcą ciepła będzie Morskie Centrum Nauki im. Jerzego Stelmacha. – To rozwiązanie ułatwia dekarbonizację systemów ciepłowniczych oraz wykorzystanie ciepła odpadowego i energii ze źródeł odnawialnych. A to z kolei znacząco wpływa na zmniejszenie emisji szkodliwych substancji i ciepła do atmosfery – zaznacza.

– Kluczowym założeniem strategii miasta jest dbanie o wysoką jakość życia. Chcemy, żeby Szczecin był miastem zielonym i ekologicznym, które jest oparte o najnowsze rozwiązania technologiczne. Działania SEC prowadzone na Łasztowni idealnie wpisują się w te założenia. Cieszę się, że to właśnie w naszym mieście możemy szeroko korzystać z innowacji tworzonych przez E.ON i wprowadzać je jako pierwsi w Polsce – mówi wiceprezydent Miasta Szczecin Krzysztof Soska.

Realizowana przy udziale środków unijnych inwestycja na Łasztowni jest pierwszym tego typu przedsięwzięciem w Polsce, ale w Europie obszary samowystarczalne energetycznie, oparte właśnie o tę technologię, już z powodzeniem funkcjonują (w Europie są 44 systemy oparte o sieci niskotemperaturowe i odzysk ciepła, natomiast te funkcjonujące w oparciu o ectogrid są dwa – Niemcy i Szwecja, a trzeci powstaje w Polsce, w Szczecinie). Dzięki temu, że obecny od 15 lat na polskim rynku E.ON edis energia jest udziałowcem i partnerem SEC, Szczecin może stać się pierwszym beneficjentem tego innowacyjnego rozwiązania.

Niskotemperaturowe sieci ciepłownicze współpracujące z pompami ciepła/chłodu są przyszłością ciepłownictwa. Według analiz Euroheat & Power zapotrzebowanie na ciepło do 2050 r. spadnie na naszym kontynencie od 20 do 30 proc. Popyt na chłód wzrośnie aż o 300 proc. w odniesieniu do bazowego roku 2006.

Wyzwania pod lupą

Mariusz Majkut ocenia, że sektor ciepłowniczy ma przed sobą dwa główne wyzwania.

– Pierwszym jest kwestia inwestycji w odnawialne źródła energii, dostosowane do lokalnej specyfiki. Perspektywy rozwoju są tu duże, a przykładem może być właśnie energia zawarta w cieple odpadowym – stanowi ona największe na świecie niewykorzystane źródło energii, ponieważ aż prawie połowa ciepła wytwarzanego w przemyśle jest tracona. Drugim wyzwaniem jest modernizacja sieci przesyłowych i dystrybucyjnych, tak aby dostosować je do zmieniającej się struktury miksu energetycznego – mówi.

Koncern wskazuje, że przykładem innowacyjnych, już zrealizowanych, inwestycji jest Centrum Posejdon przyłączone do sieci Szczecińskiej Energetyki Cieplnej. Budynek wykorzystuje nowoczesne technologie pozwalające na uzyskanie własnego ciepła i chłodu w 80 proc.

Duże nadzieje wiązane są również z rozwiązaniami opartymi na tzw. głębokiej geotermii, czyli wykorzystującymi ciepło skał leżących na głębokości kilku kilometrów i pozwalającymi osiągnąć wysokie parametry cieplne wody, nawet do 140 stopni Celsjusza. Obecnie takie odwierty są prowadzone testowo we wspomnianym już Malmö, gdzie już w 2022 r. spodziewane jest osiągnięcie mocy rzędu 40–50 megawatów. Docelowo, w ciągu dziesięciu lat, technologia ta pozwoli na zabezpieczenie nawet połowy ciepła dla całego miasta. E.ON chciałby sprawdzić możliwości wdrożenia tego typu rozwiązań już niedługo także w polskich miastach.

Materiał powstał we współpracy z firmą E.ON

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA