fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Niemcy: walka o handel w niedzielę

Niemcy myslą o zezwoleniu na handel w niedzielę
Bloomberg
Klienci uwielbiają niedzielne zakupy, ale kościoły i związki wyznaniowe oraz związki zawodowe mówią "nie". Niemcy debatują nad niedzielnym handlem.

Najbliższa niedziela jest tradycyjnie dniem handlowym w wybranych miastach i rejonach. Na przykład w mieście Wuppertal (kraj związkowy Nadrenia Północna-Westfalia). Początek adwentu to także początek kiermaszy bożonarodzeniowych - Weihnachtsmärkte, które są niezwykle popularne w Niemczech. Pierwsza niedziela adwentu - w tym roku 4 grudnia - to dla handlowców ważny dzień i pokaźne zarobki.

Jednak w niektórych miastach Niemiec w ten dzień sklepu oraz kiermasze nie będą czynne. Lokalne władze w mieście Münster pod wpływem związków zawodowych zdecydowały o zakazie handlu.

Na czele koalicji przeciwko handlowym niedzielom w Münster są związki zawodowe oraz kościoły. - W latach 2017 - 2019 w centru miasta nie będzie targowych niedziel - poinformowały władze miejskie. Przeciwko zakazowi są naturalnie sieci handlowe i duże sklepy.

Związek zawodowy Verdi walczy o wolne niedziele w niemal całym kraju, kierując skargi do krajowych sądów na samorządy, które zezwalają na zbyt częste zezwolenia na handel świąteczny. Udało się mu doprowadzić do anulowania okazjonalnego handlu w ten dzień w Stuttgarcie, Frankfurcie i Monachium. W zasadzie we wszystkich landach handel w niedziele lub święta możliwy jest tylko w 4 dni w roku. Decydują o tym władze związkowe. Najbardziej liberalny jest Berlin, gdzie w roku jest aż 10 handlowych niedziel lub świąt.

Tymczasem Niemcy uwielbiają zakupy w niedziele, o czym świadczy znaczny wzrost transakcji w sklepach internetowych właśnie w te dni - pisze "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Niedziela to najważniejszy dzień tygodnia dla sklepów onlajnowych w Niemczech.

Związki zawodowe i kościoły argumentują, że niedziele i święta powinny być dla rodziny, kultury i religii. W niedziele nie ma czasu na pracę, jest czas na odpoczynek - podkreślają przedstawiciele związków zawodowych, dodając, że z niedzielnego handlu nie korzystali drobni kupcy, ale duże sieci handlowe, którym najbardziej zależy na tym by przyciągać klientów także w ten dzień.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA