fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Marki własne dostały zadyszki

123RF
Pod markami sieci handlowych na Zachodzie sprzedaje się nawet 50 proc. żywności. W Polsce ich udział doszedł do 20 proc. i... wyhamował.

Prawie co druga ryba kupiona w sklepie, co trzeci jogurt czy mrożonka, co piąte płatki śniadaniowe kupowane są w Polsce pod marką własną sieci handlowej. Polska jest w połowie stawki między zachodem Europy, gdzie ich udział sięga nawet połowy rynku, a resztą świata, gdzie popularność marek własnych jest zdecydowanie mniejsza. Są jednak kategorie dla bardzo różnych grup docelowych, w których marki własne z kretesem przegrały z uznanymi brandami. To m.in. piwo i jedzenie dla dzieci.

Rosną niemal na całym świecie

Globalnie marki sieci handlowych kontynuują triumfalny pochód – wynika z badania Nielsena w ponad 60 krajach. Rajem jest dla nich zachód Europy, gdzie udziały tzw. private labels są najwyższe i sięgają 31,4 proc. udziału w rynku pod względem wartości. W niektórych krajach poziom marek własnych przekracza jednak 40 proc. udziałów i wciąż rośnie. W USA i Kanadzie marki sieci mają średnio 17,7 proc. rynku, w krajach Ameryki Łacińskiej 8,3, rzadkością są...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA