fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Świąteczne zakupy na ostatniej prostej. Duży ruch w sklepach

materiały prasowe
Prezenty Polacy kupują do ostatniej chwili, stąd ruch w sklepach jest duży. Tym bardziej, że nadchodzi kolejny lockdown.

Do samej Wigilii Polacy robią zakupy świąteczne, zarówno prezentów, jak i produktów spożywczych. O ile duża grupa przekłada kupowanie prezentów na okres po świętach, aby skorzystać z wyprzedaży, to w tym roku nie będzie to możliwe. Od 28 grudnia większość sklepów w centrach handlowych ponownie będzie zamknięta.

Jak na razie co drugi Polak planuje wydać na prezenty świąteczne do 500 zł - wynika z badania agencji Zymetria. 21 proc. twierdzi, że przeznaczy na prezenty świąteczne mniej niż rok temu. Najczęściej swoje wydatki na prezenty ograniczą osoby ze średnich miast (100-500 tysięcy mieszkańców), ale jednocześnie należy zaznaczyć, że ich budżet na ten cel jest najwyższy. Portfele najmłodszych Polaków (18-24 lata) są najmniej zasobne – aż trzy czwarte z nich wyda na prezenty nie więcej niż 500 zł, ale to oni za to najczęściej deklarują, że ich wydatki się zwiększą w stosunku do roku ubiegłego.

Epidemia spowodowała, że Polacy chętniej kupują prezenty świąteczne przez internet. Wśród osób z dostępem do sieci trzy czwarte zakupi przynajmniej część prezentów online. Co druga osoba wybierze się po prezenty do tradycyjnych sklepów.

Młodzi (18-24 lata) zdecydowanie chętniej skorzystają z oferty sklepów online (zrobi tak 89 proc. z nich). Zdecydowanie najbardziej popularną platformą online jest Allegro – skorzysta z niej aż 70 proc. W empik.com zakupy zrobi 45 proc. internautów. Wśród 5 najchętniej wybieranych sklepów online znalazły się jeszcze Rossmann, Smyk i RTV Euro AGD.

Wśród kategorii, które zdecydowanie chętniej kupujemy online niż offline znalazły się zabawki, książki, gry planszowe, gry komputerowe, elektronika oraz sprzęt AGD.

Do sklepów tradycyjnych zajdziemy przede wszystkim po zakup prezentów z kategorii spożywczych (słodycze, napoje). Nieznacznie więcej osób wybierze sklep stacjonarny niż online, aby zakupić kosmetyki i biżuterię.

Niestety Polacy mają też swoje obawy wynikające z trwającej epidemii Covid-19. Aż 41 proc. boi się wyższych niż przed rokiem cen produktów przeznaczonych na prezent. 27 proc. planujących zakupy online boi się opóźnień w dostawach, a taki sam odsetek osób tylko kupujących offline ma obawy przed dłuższymi niż zwykle kolejkami.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA