Reklama

Centra handlowe nie przetrwają do świąt

Zarówno właściciele obiektów, jak i najemcy sklepów apelują wspólnie, by centra ruszyły najpóźniej 30 listopada. Bez sezonu świątecznego branża będzie miała ogromne kłopoty.

Aktualizacja: 12.11.2020 16:02 Publikacja: 12.11.2020 12:44

Centra handlowe nie przetrwają do świąt

Foto: AdobeStock

Już podczas pierwszego lockdownu centra handlowe w Polsce tylko w miesiącach marzec-maj 2020 r. miały spadek obrotów netto o ponad 17,5 mld zł. Teraz skala będzie jeszcze większa, ponieważ listopad to początek kluczowego w roku sezonu świątecznego. Ograniczenie handlu tylko w samym listopadzie to dla branży strata obrotów w wysokości około 8 mld zł. Wydłużenie lockdownu na grudzień to kolejne nawet 12 mld utraconych obrotów. Takiej straty nie udźwignie wiele firm, nie tylko handlowych, ale także usługowych powiązanych z branżą.

Dlatego Polska Rada Centrów Handlowych, Związek Pracodawców Polskich Obiektów Handlowych i Partnerów oraz Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług - organizacje reprezentujące właścicieli i zarządców nieruchomości handlowych, najemców, w tym ponad sto polskich firm związanych z handlem detalicznym i branżą centrów handlowych - wspólnie apelują do rządu o pełne przywrócenie działalności galerii handlowych nie później niż od 30 listopada. Chodzi o to, aby umożliwić Polakom bezpieczne i spokojne przygotowanie się do Bożego Narodzenia. Przedłużenie restrykcji dla handlu doprowadzi do bankructw wielu firm oraz likwidacji tysięcy miejsc pracy - czytamy w apelu.

Zarówno wynajmujący, jak i najemcy przygotowali się do spodziewanej drugiej fali zakażeń i do prowadzenia operacji w wysokim reżimie sanitarnym. Przeprowadzono szereg inwestycji w środki bezpieczeństwa (regularna dezynfekcja miejsc dotykanych przez ludzi, rękawiczki lub dyspensery z płynem dezynfekującym oraz bezpłatne maseczki dla klientów), prowadzony jest stały monitoring odwiedzalności oraz istnieje możliwość bieżącego ograniczania liczby osób przebywających w obiektach handlowych, a także egzekwowanie zgodnych z regulacjami i rekomendacjami zachowań klientów.

Zgromadzone przez PRCH dane wskazują również, że skala zakażeń wśród pracowników centrów handlowych od maja nie przekroczyła 1 promila. Zastosowane środki bezpieczeństwa są dostrzegane przez większość klientów – 77 proc. z nich czuje się bezpiecznie w centrach handlowych – potwierdzają to opublikowane 10 listopada br. badania agencji badawczej Inquiry.

W październiku br. wraz ze wzrostem zakażeń nastąpiły znaczne spadki odwiedzalności do poziomu 50-60 proc. sprzed pandemii (w zależności od wielkości miasta, wielkości obiektu oraz kategorii sklepów). W najtrudniejszej sytuacji obok rozrywki i gastronomii są branża modowa, usługi oraz fitness.

Reklama
Reklama

– Odwiedzalność na poziomie 70 proc. rdr oznacza, że w centrach nie ma tłumów, zachowywana jest odległość między osobami oraz wymóg 1 osoby na 15 mkw. Jednocześnie daje ona możliwość utrzymania miejsc pracy oraz szansy na choćby częściowe odrobienie strat – mówi Radosław Knap, dyrektor generalny PRCH.

Handel
Cła odwetowe za Grenlandię rozpalają wojnę handlową
Handel
Emmanuel Macron odpowiada na cła Donalda Trumpa. UE sięgnie po handlową „bazookę”?
Handel
UE odpowiada na nowe cła Donalda Trumpa. Umowa handlowa z USA zawieszona
Handel
Mercosur podpisany. UE: Sukces, powstaje największa strefa wolnego handlu na świecie
Handel
Luksusowy gigant na krawędzi. Saks Global nie poradził sobie po przejęciu Neiman Marcus
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama