fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

Słabsza siła Polski w przyciąganiu talentów

Fotorzepa, Marta Bogacz
Kiepski stan polskiej służby zdrowia i niewielki wciąż udział studentów z zagranicy obniżyły ocenę Polski w tegorocznym Światowym rankingu talentów, który publikuje IMD World Competitiveness Center szwajcarskiej szkoły biznesu IMD. Liderem zestawienia już dziesiąty rok z rzędu została Szwajcaria.

Jeszcze w ubiegłym roku Polska była na 29. miejscu w rankingu, który ocenia 63 kraje świata pod względem ich siły przyciągania i zatrzymania utalentowanych pracowników i studentów. W raporcie, gdzie porównuje się państwa pod względem trzech połączonych wskaźników: inwestycji i rozwoju, zdolności do przyciągania talentów oraz ich gotowości (tu bierze się pod uwagę dostępność poszukiwanych kompetencji w krajowej puli talentów), spadliśmy tym roku na 34 miejsce. To najgorszy wynik w ostatnich pięciu latach.

Języki obce nie pomogły

Nie pomogły nam dobre oceny w takich obszarach jak wskaźnik kosztów życia, które w Polsce są relatywnie niskie; dobra znajomość języków obcych, czy też duża dostępność nauczycieli w szkołach średnich i wykładowców na uczelniach (mierzona liczbą uczniów i studentów przypadających na nauczyciela). Naszą ogólną ocenę obniżyła kiepska infrastruktura medyczna (55. miejsce w zestawieniu), wysokie efektywne opodatkowanie dochodów osobistych (53. Miejsce- a po zmianach w ZUS pewnie spadniemy jeszcze niżej), oraz nie najlepsza ochrona praw własności(48.miejsce).

Możemy się pocieszyć, że na tle regionu, czyli całej Europy Wschodniej, i tak wypadamy nie najgorzej. Najlepszy wynik uzyskała w tej grupie, po raz kolejny zresztą, Estonia, która zajęła 29 miejsce. Ale przed rokiem była 26...

Podobnie jak w poprzednich latach czołówkę zestawienia tworzą rozwinięte kraje Europy Zachodniej na czele ze Szwajcarią. Jej atutem, przy wysokich kosztach życia, jest m.in najlepiej oceniana służba zdrowia, atrakcyjne zarobki przyciągające talenty z całego świata oraz wysoka jakość lokalnych talentów m.in. dzięki sprawnemu szkolnictwu zawodowemu i dobremu systemowi praktyk zawodowych.

Spadek Ukrainy

Kolejne miejsce w pierwszej trójce zajęły Dania- lider pod względem inwestycji i rozwoju- i Belgia. Zarówno one, jak i pozostałe rozwinięte kraje Europy Zachodnie, które tworzą pierwszą dziesiątkę rankingu dostały wysokie noty za wysoką jakość systemu edukacji- począwszy od szkoły podstawowej do studiów.- Pozwala to na sprawny rozwój lokalnych talentów i przyciąga wysoko wykwalifikowanych profesjonalistów z zagranicy- komentują autorzy rankingu zwracając też uwagę na osłabienie pozycji USA.

Stany Zjednoczone spadły w tym roku na 16. miejsce ( z 13. Przed rokiem) m.in. dlatego, że zbyt mało dbają o inwestycje we własne talenty. W zamian skutecznie przyciągają je z zagranicy kusząc wysokim standardem życia, zarobkami i możliwościami rozwoju kariery. Jak jednak przewidują eksperci IMD World Competitiveness Center, USA mogą tracić swoją siłę przyciągania, jeśli nie zadbają lepiej o własne kadryzwiększając inwestycje w publiczną edukację. Podobnie jak przed rokiem, także i teraz najmniej atrakcyjnym krajem dla utalentowanych osób okazała się pogrążona w kryzysie Wenezuela. Kolejne miejsca od końca zajmują Mongolia i Rumunia, która w tym roku spadła aż o 5 miejsc. Jeszcze bardziej- bo o10. pozycji (na 59.) spadła w tym roku Ukraina, a na jej słabości w zatrzymaniu talentów korzysta teraz także Polska..

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA