Gospodarka

Centralny Port Komunikacyjny, mosty, drogi - zapowiedzi Mateusza Morawieckiego na kongresie PiS

Mateusz Morawiecki
PAP/Piotr Polak
Centralny Port Komunikacyjny jest kluczowym projektem infrastrukturalnym - ocenił na konwencji Zjednoczonej Prawicy wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. Zapowiedział budowę mostów, które zwiększą szansę na rozwój podzielonych przez rzeki regionów.

- Jak patrzymy na wielkie zmiany, które są nam potrzebne, to myślimy oczywiście o infrastrukturze - powiedział Morawiecki. Zapowiedział m.in. budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego.

- To jest dla nas kluczowy projekt infrastrukturalny, bijące serce komunikacyjne Polski, porównywalne z Gdynią dla II Rzeczpospolitej. Będzie wybudowany i będzie szybciej wybudowany niż się wielu przeciwnikom tej inwestycji wydaje. Przełamiemy ten imposybilizm, który królował w Polsce przez wiele lat - zapewnił wicepremier.

Podkreślił, że rozważana jest budowa kolei dużych prędkości. - Polska jest krajem dość owalnym, nie tak bardzo rozległym, jak byśmy sobie życzyli. Koleje dużych prędkości bardzo szybko pomogłyby w (...) dobrej komunikacji wielu naszych bardzo dużych aglomeracji - powiedział.

Mateusz Morawiecki: błędy poprzedników, podatki, nierówności społeczne

Zaznaczył, że polski zespół bierze udział w projekcie budowy pociągu próżniowego Hyperloop. - Kto wie, może po tych drogach, które wytyczymy dla kolei dużych prędkości, kiedyś będą jeździły pociągi próżniowe. Chcemy technologicznie, w sposób zaawansowany zdobywać nowe przyczółki - mówił.

Mosty i turystyka rowerowa

Zadeklarował, że będą też środki na budowę nowych mostów. - Polska jest podzielona przez piękne polskie rzeki (...), ale one często (...) jednocześnie powodują pewien rozziew, pewien rozdźwięk między poszczególnymi regionami. Jest co najmniej osiem, dziesięć mostów, których bardzo brakuje - stwierdził Morawiecki. Wśród nich wymienił m.in. miejsce między Kazimierzem Dolnym i Janowcem, czy brak mostu na 75. kilometrowym odcinku Wisły od Góry Kalwarii do Dęblina.

- Wiele takich inwestycji jest potrzebnych. Mając na uwadze, jak zwiększa to szanse regionów, jak zwiększa to szanse na przyciągnięcie inwestorów, my na pewno wybudujemy więcej mostów w najbliższych sześciu latach, niż dzisiaj jest to w planie. Te mosty w najbliższym czasie zostaną zaplanowane i rozpoczniemy proces budowy - dodał.

Powstanie 5 tys. nowych ścieżek rowerowych, które przyczynią się do rozwoju małego polskiego biznesu - zapowiedział w sobotę wicepremier Mateusz Morawiecki na konwencji Zjednoczonej Prawicy.

- Pan prezes mówił o pedałowaniu, ja bym chciał powiedzieć, że Polska jest krajem dla mnie najpiękniejszym, w związku z tym potrzebujemy więcej ścieżek rowerowych. Turystyka rowerowa, to coś, co też jest ważne dla gospodarki lokalnej, bo tam rosną miejsca w gastronomii, w agroturystyce, w hotelarstwie i to są miejsca drobnego, małego polskiego biznesu. Wybudujemy w ciągu najbliższych kilku lat 5 tys. zintegrowanych, bezkolizyjnych nowych ścieżek rowerowych - zapowiedział Morawiecki.

Powiedział, że mogą powstać takie ścieżki, które będą prowadzić na przykład szlakiem Zamków Piastowskich, czy szlakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej, czy wzdłuż Wisły - od jej źródeł do Bałtyku.

Internet w każdej gminie i darmowe lektury

- Musimy zbudować dostęp (do internetu - PAP) dla wszystkich polskich gmin i zrobimy to, i zrobimy to na 100-lecie niepodległości. Będzie to "100 megabitów na 100-lecie niepodległości" - takie hasło - powiedział Morawiecki. - Dla młodych ludzi, dla przedsiębiorców, dla wszystkich, którzy korzystają z internetu, wiedzą, że dzisiaj we współczesnym świecie jest to fundamentalnie ważne - dodał.

Wicepremier zapowiedział też, darmowe lektury szkolne w książkach elektronicznych i w książkach do słuchania; jak mówił będzie to możliwe już od 1 września tego roku.

 

"Żeby polscy przedsiębiorcy i obywatele mogli być z Polski dumni"

Polska własność, wielkie inwestycje są po to, żeby przedsiębiorcy i obywatele mogli być z Polski dumni - mówił wicepremier. Zastanawiał się też, czy Polska koniecznie musi gonić Zachód pod względem zamożności.

Przemawiając na konwencji, Morawiecki stawiał pytanie, po co jest polska własność i różne polskie inwestycje. "Chcemy, żeby nasz rozwój gospodarczy był oparty na oryginalnych pomysłach. Żeby polscy przedsiębiorcy i obywatele mogli być z Polski dumni. (...) Żebyśmy byli przedmiotem podziwu innych, żeby to była Rzeczpospolita uśmiechnięta, bo sprawiedliwie dzieląca owoce swojego wzrostu" - stwierdził wicepremier.

To nie może być Polska równych i równiejszych - mówił Morawiecki o swojej wizji państwa. "Zapewniając równe szanse, buduje się ład społeczny i ład gospodarczy. I w taki też sposób można doprowadzić do lepszej mobilizacji społeczeństwa pod kątem wielkich projektów inwestycyjnych i zmiany modelu gospodarczego" - powiedział.

Morawiecki zastanawiał się też, czy Polska powinna gonić Zachód pod względem zamożności. "Może to nie są właściwe zawody, bo możemy gonić 100 lat. Może ważniejsze jest, żebyśmy budowali Polskę nie tylko w wymiarze materialnym, ale też w duchowym. Żebyśmy stawali się coraz lepsi jako ludzie. (...) Stawali się coraz bardziej solidarni" - mówił wicepremier.

Morawiecki dodał, że dziś po raz pierwszy od 28 lat w Polsce jest więcej optymistów niż pesymistów. "To chyba też dzięki temu, że Polacy po raz pierwszy uwierzyli w wiarygodność polityków, w wiarygodność obozu rządzącego. Wcześniej wszyscy politycy po złożeniu obietnic wyborczych traktowali je jak zeszłoroczny śnieg. My potraktowaliśmy je bardzo poważnie" - ocenił.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL