fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Niepokojący wzrost liczby bankrutów na Wyspach

pexels.com
Liczba mieszkańców Anglii i Walii, którzy w III kwartale stracili płynność finansową wzrosła gwałtownie w ujęciu rocznym - wynika z oficjalnych danych poddających w wątpliwość odporność finansową Brytyjczyków

Centralny urząd ds.bankructw Insolvency Service podał, że liczba osób, które oficjalnie znalazły się w trudnej sytuacji finansowej wzrosła o 23 proc. do 30 879 i niewiele zmieniła się wobec II kwartału, gdy zanotowano ich 30 690. Odnawiany 12-miesięczny wskaźnik indywidualnych upadłości na 10 tys. mieszkańców zwiększył się do 27,4, do poziomu najwyższego od 8 lat.

- Dzisiejsze liczby dają niepokojący obraz stanu osobistych finansów - stwierdził Duncan Swift z organizacji R3 zajmującej się postępowaniem upadłościowym i restrukturyzacją.

Gospodarka brytyjska opierała się w tym roku na wydatkach konsumentów, bo firmy zaniepokojone perspektywą brexitu wstrzymały inwestowanie. Dobrowolne indywidualne rozwiązania - forma ulgi w długach na krótko przed ogłoszeniem bankructwa - stanowiły ponad połowę wszystkich upadłości w III kwartale. Z danych wynika, że liczba bankructw firm w Anglii i Walii zwiększyła się w tym kwartale o 1,6 proc.

Kancelaria prawników Freshfields Bruckhaus Deringer wyspecjalizowana w restrukturyzacjach zwróciła uwagę na rosnące problemy finansowe sklepów detalicznych. - Normalnie nie widać wiele upadłości sklepów przed świętami, bo właściciele i wierzyciele czekają na wyprzedanie sezonowych produktów związanych z Bożym Narodzeniem i Nowym Rokiem i ich zamianę na gotówkę - powiedział Reuterowi partner kancelarii, Richard Tett. - To pokazuje, jak głęboki jest problem handlu detalicznego i sklepów sieciowych.

W ostatnich tygodniach sieć modnej odzieży Bonmarché i firma jubilerska Links of London zostały objęte zarządem komisarycznym.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA