Reklama

Koniec łagodnej polityki pieniężnej w USA

Amerykańska Rezerwa Federalna zgodnie z oczekiwaniami ponownie podwyższyła w środę stopy procentowe. To już trzeci taki ruch w tym roku i ósmy od grudnia 2015 r.

Aktualizacja: 26.09.2018 22:34 Publikacja: 26.09.2018 22:09

Koniec łagodnej polityki pieniężnej w USA

Foto: Bloomberg

Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC), organ Rezerwy Federalnej odpowiedzialny za politykę pieniężną, podwyższył główną stopę procentową w USA z przedziału 1,75-2 proc. do 2,0-2,25 proc. (w praktyce jest ona utrzymywana na poziomie górnej granicy).

Czytaj także: Fed pod coraz silniejszą krytyką

Takiej decyzji oczekiwała zdecydowana większość obserwatorów amerykańskiej polityki pieniężnej. Od początku tego roku Fed podwyższa bowiem stopy procentowe w tempie 0,25 pkt proc. na kwartał, a poprzednia podwyżka miała miejsce w czerwcu.

Po środowej podwyżce główna stopa procentowa w USA w ujęciu realnym (tzn. po korekcie o inflację) przestała być ujemna. Stąd z komunikatu FOMC zniknęło stwierdzenie, że polityka pieniężna w USA jest „łagodna".

Kolejnej podwyżki ekonomiści spodziewają się w grudniu, zgodnie z tym, co sygnalizuje FOMC. Jak pokazały opublikowane w środę prognozy 12 członków FOMC, są oni zgodni, że pod koniec tego roku główna stopa Fedu będzie o 0,25 pkt proc. wyżej, niż dziś. W 2019 r. ma wzrosnąć o 0,75 pkt proc., a w kolejnym roku o 0,5 pkt proc. Gdyby te prognozy się sprawdziły, do końca 2020 r. stopa ta sięgnie 3,75 proc. Prognozy członków FOMC dotyczące stóp procentowych od poprzedniej ich edycji, z czerwca, nie zmieniły się. Gremium to nieco bardziej optymistycznie, niż trzy miesiące temu, ocenia jednak perspektywy amerykańskiej gospodarki. Przeciętnie członkowie FOMC sądzą, ze w tym roku PKB Stanów Zjednoczonych powiększy się o 3,1 proc., zamiast o 2,8 proc., w 2019 r. o 2,5 proc., zamiast o 2,4 proc., a w 2020 r. o 2 proc. Część ekonomistów uważa, że faktycznie FOMC będzie zmuszony zaostrzać politykę pieniężną szybciej, niż zakładają członkowie tego gremium. – Prognozy Fedu zakładają, że stopa bezrobocia ustabilizuje się w latach 2019-2020 na poziomie 3,5 proc., a w 2021 r. wzrośnie do 3,7 proc. To by oznaczało, że wskaźnik ten przez cztery lata z rzędu będzie poniżej NAIRU (stopa bezrobocia nie prowadząca do coraz wyższej inflacji – red.), którą Fed szacuje na 4,5 proc. Albo szacunek NAIRU jest bez znaczenia, albo prognozy Fedu dotyczące inflacji okażą się błędne. Stawiamy na tę drugą ewentualność – napisał w komentarzu po środowej decyzji FOMC Ian Shepherdson, główny ekonomista Pantheon Macroeconomics.

Reklama
Reklama

Z drugiej strony Michael Pearce, ekonomista ds. USA w Capital Economics, uważa, że już na początku 2020 r. Fed zacznie obniżać stopy procentowe. – Przedstawiciele tej instytucji niedoszacowują ryzyka ryzyko, że w przyszłym roku gospodarka USA zacznie szybko tracić impet, gdyż wygasną bodźce fiskalne, a zaostrzanie polityki pieniężnej zacznie wywierać większy wpływ na koniunkturę – napisał Pearce w komentarzu.

Choć podwyżka stóp w USA była zgodna z dominującymi na rynkach finansowych oczekiwaniami, a prognozy członków FOMC praktycznie się od czerwca nie zmieniły, inwestorzy zareagowali na decyzję tego gremium nerwowo. Indeks S&P 500, który przez większą część środowej sesji był na plusie, ostatecznie stracił około 0,3 proc.

Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Finanse
To byłby spektakularny debiut. Blik może wejść na giełdę
Finanse
Nowa metoda kradzieży na BLIK. Można nieświadomie zostać pośrednikiem przestępców
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama