fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Trudne czasy dla kancelarii odszkodowawczych

123RF
Dwie największe firmy odszkodowawcze, EuCO i Votum, po latach intensywnego wzrostu pierwszy raz odnotowały pogorszenie wyników.

Do tej pory zyski tych firm rosły galopująco. W EuCO przychody ze sprzedaży spadły z 46,8 mln zł po I półroczu 2016 r. zł do 42,5 mln zł po I półroczu 2017 r., a zysk z 13 mln zł do 9 mln zł. Grupa kapitałowa Votum po dwóch kwartałach 2017 r. zanotowała 47,97 mln zł przychodów ze sprzedaży wobec 48,74 mln zł rok wcześniej.

– Na rynku prawdopodobnie pojawiają się konsolidacje podmiotów odszkodowawczych, a najmniejsze z nich będą się stopniowo wycofywać – przewiduje Justyna Halaś, dyrektor biura Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych.

Kancelarie odszkodowawcze to firmy pomagające klientom ubezpieczycieli w uzyskiwaniu odszkodowań w zamian za prowizję sięgającą 15–25 proc. Wyspecjalizowane są głównie w zadośćuczynieniach z komunikacyjnego ubezpieczenia OC. Firmy te skutecznymi działaniami w dużej mierze przyczyniły się do wzrostu odszkodowań z polis OC, co z kolei znalazło odbicie we wzroście składek. Wpływ na spadki zysków kancelarii ma też mniejsza liczba wypadków drogowych w ostatnich latach.

Kancelaria EuCO tłumaczy spadek przychodów tym, że coraz mniej zadośćuczynień wypłacanych jest w sprawach sprzed kilkunastu lat. Liczy jednak na rozwój nowych usług i ekspansję na rynku rumuńskim.

Kancelarie rozszerzają bowiem usługi na nowe obszary. Coraz częściej pomagają nie tylko klientom indywidualnym, ale też przedsiębiorcom. Poszerzają też działalność w sektorze szkód rzeczowych. Oferują klientom skup kosztorysów napraw powypadkowych oraz odszkodowania z tytułu utraty wartości handlowej, gdy w kolizji ucierpiał nowy samochód. Pomagają również kredytobiorcom frankowym i rodzinom zmarłych klientów OFE.

Ubezpieczyciele, komentując pogorszenie wyników kancelarii odszkodowawczych, nieoficjalnie mówią, że przyczyną jest wyczerpanie tzw. roszczeń historycznych, czyli nieprzedawnionych spraw sprzed kilkunastu lat. Nie spada natomiast wysokość odszkodowań, więc nie można liczyć na to, że składki za OC będą niższe.

Kryzys na rynku kancelarii odszkodowawczych może być groźny dla ich klientów ze względu na ryzyko, że nie otrzymają oni wywalczonych od ubezpieczycieli odszkodowań. Rzecznik finansowy chce zabezpieczyć interesy klientów i apeluje o upowszechnienie modelu, w którym świadczenia uzyskane przez kancelarię są od razu wypłacane przez ubezpieczyciela w określonej części na konto klienta, a reszta odpowiadająca prowizji na konto kancelarii. Rzecznik od dawna postuluje też uregulowanie rynku kancelarii odszkodowawczych, ale sprawa od wielu miesięcy nie posuwa się do przodu.

Opinia

Aleksander Daszewski, radca prawny w Biurze Rzecznika Finansowego

Już rok ponad temu, proponując regulację rynku kancelarii odszkodowawczych, wskazywaliśmy, że po okresie hossy mogą przyjść trudniejsze czasy. Obserwowaliśmy, że konkurencja jest coraz ostrzejsza. W takich warunkach szczególnie mniejsze, mniej zasobne kapitałowo podmioty mogą nie wytrzymać konkurencji.

To może oznaczać pojawienie się niekorzystnych dla klientów zjawisk. W naszej ocenie na coraz trudniejszym rynku rośnie ryzyko upadłości tego typu firm czy w skrajnym przypadku defraudacji pieniędzy uzyskanych dla klientów przez nierzetelnych pełnomocników.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA