fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Samorządy chcą zarobić na internetowych przesyłkach

Automat do odbioru paczek
AdobeStock
Gminy coraz częściej uznają automaty paczkowe za budowle. Chcą 2 proc. podatku od ich wartości.

Polacy pokochali zakupy przez internet. W całym kraju są już tysiące zewnętrznych automatów do odbioru i nadawania przesyłek. Niektóre gminy postanowiły wykorzystać ten trend, by zwiększyć swoje wpływy z podatku od nieruchomości. Coraz częściej uznają automaty pocztowe za budowle, by żądać 2 proc. daniny od ich wartości.

Takie spory to nowość, mimo iż automaty funkcjonują w przestrzeni publicznej od 12 lat. Konsekwencje finansowe mogą być znaczące. Wartość jednego automatu wynosi średnio od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych. A to przekładałoby się na kwotę podatku od kilkuset do kilku tysięcy złotych rocznie.

Niekorzystna praktyka

Dla ekspertów jest jasne, że automaty nie podlegają opodatkowaniu.

– Przez wiele lat nikt nie miał wątpliwości, że automat paczkowy jest zwykłym urządzeniem technicznym, nie obiektem budowlanym. Teraz mamy sygnały, że niektóre gminy przyjmują skrajnie profiskalną praktykę i domagają się zapłaty podatku od nieruchomości. Takie podejście nie służy stabilności ani przewidywalności systemu podatkowego – mówi Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Przykładem takiego niekorzystnego dla przedsiębiorców rozstrzygnięcia może być wezwanie otrzymane przez jedną ze spółek. Gmina zażądała wyjaśnień, czy spółka posiada budowle na jej terenie oraz dlaczego nie złożyła deklaracji na podatek od nieruchomości. Lokalny fiskus uznał, że zlokalizowane tam automaty są budowlami podlegającymi podatkowi od nieruchomości.

Spory o definicję

Przypomnijmy, że podatek ten stanowi daninę lokalną, z której dochód wpływa do budżetów gmin. Podlegają mu nieruchomości lub obiekty budowlane: grunty, budynki lub ich części oraz budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Za budynek lub budowlę podlegające opodatkowaniu mogą być uznane wyłącznie obiekty spełniające definicję obiektu budowlanego z art. 3 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane, a więc obiekty wzniesione m.in. z użyciem wyrobów budowlanych.

Tymczasem gminy, które dążą do opodatkowania automatów, próbują dowodzić ich budowlanego charakteru na podstawie art. 29 ust. 2 pkt 28 prawa budowlanego. Przepis ten wymienia automaty przechowujące przesyłki jako obiekty niewymagające uzyskiwania pozwolenia na budowę oraz zgłoszenia. Jednocześnie pomijają samą definicję obiektu budowlanego z art. 3 pkt 1 tej ustawy. Na tej podstawie klasyfikują sporne automaty do kategorii budowli. Wskazują przy tym, że definicja z art. 3 pkt 3 prawa budowlanego wymienia jako przykład budowli m.in. wolno stojące urządzenia techniczne.

Eksperci spodziewają się, że samorządy wycofają się z tego stanowiska.

– Należy mieć nadzieję, że to jedynie pojedyncze wadliwe przypadki. Tym bardziej że takie stanowisko jest sprzeczne zarówno z interpretacjami organów budowlanych, jak też indywidualnymi interpretacjami podatkowymi wydawanymi przez samorządy – mówi Przemysław Pruszyński.

Podobnie uważa Łukasz Czucharski, ekspert Pracodawców RP. – Trudno zgodzić się z twierdzeniem, by automaty paczkowe miały cechy budowli. Chęć objęcia ich podatkiem od nieruchomości to działanie czysto profiskalne, niekorzystne zarówno dla przedsiębiorców, jak i konsumentów. Może bowiem przełożyć się na wyższy koszt zakupów przez internet – mówi.

Konieczne zmiany

Zaznacza też, że właściciele automatów do przesyłek płacą podatek dochodowy, VAT i inne daniny. Dlatego warto wstrzymać się z działaniami zmierzającymi do nakładania kolejnych podatków.

– Od dawna wiadomo o tym, definicja budowli jest źle sformułowana i sprzyja rozszerzającej profiskalnej interpretacji. W celu ograniczenia wątpliwości interpretacyjnych potrzebna jest w tym zakresie inicjatywa legislacyjna lub ewentualnie interpretacja ogólna ministra finansów – mówi Łukasz Czucharski.

Adam Kałążny doktor nauk prawnych, radca prawny, partner associate w Deloitte

Automaty do odbioru i nadawania przesyłek nie podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Aby uznać jakikolwiek przedmiot za budowlę, musi on stanowić obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, czyli zostać wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych. Tymczasem urządzenia techniczne takie jak bankomaty, automaty z napojami czy automaty pocztowe nie spełniają tych przesłanek, ponieważ nie „wznosi się" ich, lecz produkuje w fabrykach, a następnie ustawia na placach czy chodnikach. Mimo to niezgodna z przepisami praktyka ma miejsce coraz częściej. Już kilkanaście gmin rozpoczęło działania zmierzające do objęcia automatów pocztowych podatkiem od nieruchomości, prezentując różne, często sprzeczne ze sobą poglądy. Są to zarówno niewielkie miejscowości, jak też duże miasta. Pojawiają się pierwsze decyzje w tym zakresie. Należy się spodziewać, że takie decyzje zostaną w przyszłości zakwestionowane przez sądy, gdyż już dzisiaj bywają uchylane przez samorządowe kolegia odwoławcze. Lepiej byłoby zatem, gdyby wcześniej organy podatkowe same zweryfikowały swoje stanowisko.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA