fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Rosja sparzyła się na yuanie

Yuan
Bloomberg
Inwestycje w chińską walutę kosztowały budżet Rosji stratę równowartości 190 mln złotych. W ciągu jednego miesiąca.

Po zainwestowaniu w yuana rosyjskie ministerstwo finansów przyznało, że odnotowało miliardowe straty w Funduszu Narodowego Dobrobytu (FND) - głównym źródle rezerw Rosji.

W okresie od 15 grudnia 2020 r do 28 lutego 2021 r płynna część FND - czyli pieniądze, które nie zostały jeszcze ulokowane na rachunkach walutowych w banku centralnym - przyniosła ujemny zwrot w wysokości „blisko 50 mln dolarów".

W rublach strata wyniosła 3,7 mld rubli (190 mln zł). Jak wynika z danych ministerstwa finansów za poprzedni miesiąc, prawie cała kwota (47 mln dolarów, czyli 3,5 mld rubli) została stracona w lutym - miesiącu, w którym Kreml zdecydował się zmienić strukturę walut FNB, pisz portal fananz.ru.

Inwestycje w euro i dolara amerykańskiego zostały zmniejszone, a udział chińskiego yuana zwiększony do 15 proc. (Z 5 proc.). Udział japońskiego jena - 5 proc. pozostał niezmieniony. Po zmniejszeniu udziału dolara i euro w funduszu z 45 proc. do 35 proc. agencja kupiła 600,3 mld jenów i 110,5 mld juanów, wydając jedną piątą funduszu na te operacje. Ale gdy tylko postawiono na chińską i japońską walutę, ich kursy niespodziewanie spadły.

Yuan po 8 miesiącach ciągłego wzrostu właśnie w lutym stracił 0,6 proc., a od początku marca do dolara kolejne 0,4 proc. Jen osłabił się w lutym o 1,9 proc. i o tyle samo w pierwszym tygodniu marca, co dało kurs najniższy od sześciu miesięcy.

Ministerstwo Finansów nie podaje daty zakupu nowych walut. W związku z tym niemożliwe jest obliczenie dokładnej wielkości strat kursowych.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA