fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Jest akt oskarżenia w sprawie GetBack

Fotorzepa, Andrzej Bogacz
Prokuratura Regionalna w Warszawie złożyła pierwszy akt oskarżenia w sprawie afery windykacyjnego GetBacku. Będą kolejne akty oskarżenia.

Oskarżonych jest 16 osób - poinformował dzisiaj na konferencji prokurator krajowy Bogdan Święczkowski. Dodał, że w sprawie podejrzanych jest łącznie 75 osób.

– Akt oskarżenia liczy 1200 stron, zostało teraz oskarżonych 16 osób, co do pozostałych prowadzone są czynności śledcze. Jeszcze nie jeden akt oskarżenia zostanie skierowany w tej sprawie, która jest wielka i ma dużo wątków – dodał Święczkowski. Wskazał, że poszkodowanych zostało ponad 9 tys. osób na 3 mld zł.

Oskarżeni to m.in. Konrad K., były prezes GetBacku, oraz Jarosław A. i Tobiasz B., byli prezesi Idea Banku, oraz Dariusz M. i Małgorzata Sz., byli członkowie zarządu tego banku.

Oskarżonym grozi do 15 lat pozbawienia wolności. Zdaniem prokuratorów pomysłodawcami i organizatorami przestępczego procederu byli prezesi GetBack Konrad K., Idea Banku Jarosław A. i Altusa TFI Piotr O.

Jak wynika z ustaleń śledztwa, klienci, którzy kupili ponad 5 mln obligacji o wartości blisko 3 mld złotych, wyemitowanych przez GetBack, byli wprowadzani w błąd co do sytuacji finansowej spółki i jej możliwości wywiązania się z zobowiązań finansowych. Ze względu na skalę emisji i wysokie oprocentowanie obligacji GetBack stopniowo tracił możliwość ich wykupienia, o czym nie informowano klientów, którym dalej sprzedawano obligacje.

„Oferując je za pośrednictwem sieci sprzedaży Idea Banku, oszukiwano klientów także w kwestii właściwości obligacji, gwarancji zysków i bezpieczeństwa inwestycji. Nakłaniano ich do zakupu, przedstawiając ofertę jako ekskluzywną i ograniczoną w czasie. Pracownicy sieci sprzedaży Idea Banku, nawet ci najniższego szczebla, mieli świadomość, że obligacje GetBack są obarczone wysokim ryzykiem, nie dają gwarancji zwrotu kapitału i nie są zabezpieczone w żaden dodatkowy sposób. Mimo tego przekazywali klientom nieprawdziwe informacje, że obligacje są bezpieczniejsze niż lokata bankowa” – podała Prokuratura Regionalna.
Zdaniem prokuratury pracownicy telefonowali do klientów Idea Banku, którzy mieli w nim lokaty bankowe, zapewniające bezpieczeństwo i gwarancję zwrotu kapitału, proponując zamianę ich na ryzykowne obligacje emitowane przez GetBack, pozbawione gwarancji Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Sprzedawcy oferowali obligacje często osobom starszym, które były zainteresowane wyłączenie bezpiecznym lokowaniem swoich pieniędzy, a w wyniku oszukańczych metod, często utracili oszczędności życia. Klienci Idea Banku stanowią największą grupę – czterech z dziewięciu tysięcy pokrzywdzonych. Ich dane bank, łamiąc tajemnicę bankową, przekazywał bez upoważnienia, przedstawicielom domów maklerskich. Nadmienić także należy, iż Bank aż do listopada 2017 roku, nie miał zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego na wykonywanie działalności maklerskiej, a więc oferowanie instrumentów finansowych i prowadzenia doradztwa inwestycyjnego – przypominają prokuratorzy.

Opisane działania Idea Bank uznane zostały w lipcu 2020 roku przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów, w konsekwencji czego UOKIK nałożył na Idea Bank karę w wysokości 17,2 mln zł i zobowiązał ją do wypłaty rekompensat klientom.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA