fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Szyszko: Z gnijącego w Puszczy drewna można postawić mur z Warszawy na Sycylię o wymiarach metr na 2 metry

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
- To nie jest walka z klimatem, ale z polskimi zasobami energetycznymi, z polskim węglem. To jest próba uzależniania również i Polski od obcych technologii, od mniej emisyjnych nośników energii takich jak gaz, ropa, które musimy importować - powiedział były minister środowiska Jan Szyszko, komentując obecną politykę klimatyczną.

Jak informuje Radio Maryja, Jan Szyszko uczestniczył w Erice na Sycylii w 52. seminarium naukowym dotyczącym globalnych zagrożeń, zorganizowanym przez Światową Konfederację Naukowców. Były minister środowiska reprezentował na seminarium Polskę i poprowadził wykład wprowadzający pod tytułem "Czy nauka i etyka jest potrzebna w trzecim tysiącleciu w jednoczącej się Unii Europejskiej?".

Szyszko w Radiu Maryja tłumaczył, że w czasie swojego wykładu przedstawił dwa przykłady "incydentów, gdzie Polska powinna być liderem, a jest pokazywana jako kraj, który reprezentuje czarną listę w tym zakresie" - Puszczy Białowieskiej oraz polityki klimatycznej, konkretnie pakietu klimatyczno-energetycznego.

Były minister zauważył, że "rozwija się nurt filozoficzno-polityczny, gdzie człowiek pokazywany jest jako największy wróg zasobów przyrodniczych, a najwyższą formą ochrony jest niezabijanie zwierząt i niewycinanie drzew". Dodał, że "na terenie Puszczy Białowieskiej gnije w tej chwili ponad 6 mln metrów sześciennych drewna". - Z tego drewna można by postawić mur łączący Warszawę z Sycylią o grubości 1 metra wysokości 2 metrów. To gnije - mówił.

- Miejscowa ludność nie ma miejsc pracy, giną gatunki i siedliska. Spowodowała to ideologia, która mówi, że Puszczę Białowieską trzeba chronić przed człowiekiem - komentował Szyszko.

Oceniając politykę klimatyczną Unii Europejskiej Szyszko stwierdził, że "to nie jest walka z klimatem, ale z polskimi zasobami energetycznymi, z polskim węglem".

- To jest próba uzależniania również i Polski od obcych technologii, od mniej emisyjnych nośników energii takich jak gaz, ropa które musimy importować. Podobnie z próbą uzależniania nas od technologii jądrowych, gdzie hasłem jest: „Nie emitujmy dwutlenku węgla i w związku z tym uzależniajmy się od energii jądrowej, która nie emituje dwutlenku węgla”. Jest to nielogiczność - przekonywał Jan Szyszko.

Źródło: rp.pl/ Radio Maryja
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA