Przyjęcie budżetu UE i zgoda na uruchomienie funduszu odbudowy odbywa się przy jednogłośnej zgodzie państw członkowskich.
Rozporządzenie wiążące kwestię wypłaty funduszy unijnych z kryterium praworządności zostało przyjęte większością kwalifikowaną.
- Nie ma takich pieniędzy, za które można by sprzedać suwerenność - ocenił w rozmowie z Polsat News Paweł Kukiz.
W ocenie lidera Kukiz'15, dojdzie do realizacji budżetu. - Wiele zależy od prezydencji niemieckiej. Angela Merkel łagodzi tę sytuację i pewnie jakieś rozwiązanie się znajdzie i rozwodni cały ten mechanizm - powiedział.
– Ziobro może dzisiaj być, a jutro może go nie być. Natomiast ten instrument, który pozwoli innym państwom ingerować czy jakby mieć wpływ na politykę wewnętrzną Polski, pod pretekstem tzw. praworządności, niedookreślonej, bez wyraźnych wykładni, to na to niestety zgodzić się nie możemy, na takie zagrożenie suwerenności. Nazywajmy rzecz po imieniu. Myślę, że ten przedwojenny PSL również by się nie zgodził - mówił Kukiz.