fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dobra Firma

Scope Fluidics ma chrapkę na diagnostyczny sukces

Piotr Garstecki, prezes Scope Fluidics ujawnia, że projekty spółki mają przewagę w stosunku do dostępnych rozwiązań.
PAP
Spółka specjalizująca się w mikrobiologii pracuje nad dwoma innowacyjnymi projektami. Najważniejszy produkt firmy, którym jest system diagnostyczny PCR/ONE, może trafić na rynek najwcześniej w 2020 r.

W połowie sierpnia na rynku NewConnect zadebiutowała działająca specjalizująca się w diagnostyce medycznej spółka Scope Fluidics. Od inwestorów pozyskała ponad 16 mln zł. Pieniądze zostaną przeznaczone na rozwój dwóch innowacyjnych systemów diagnostycznych.

Ugryźć mały kawałek dużego tortu

- Spółka powstała w 2010 r. aby realizować projekty mające na celu zastosowanie w praktyce technik mikroprzepływowych. Dosyć szybko pozyskaliśmy pierwsze zlecenie na wykonanie prototypu analizatora do diagnostyki krwi. Projekt ten pozwolił nam stworzyć zespół specjalistów – wyjaśnia Piotr Garstecki, prezes i współzałożyciel Scope Fluidics. - W toku kilkuletnich prac, stwierdziliśmy, że docelowo chcemy tworzyć rozwiązania na własny rachunek i kontrolować proces do końca, czyli do wprowadzenia produktu na rynek, kiedy też następuje największy wzrost wartości projektu – dodaje Garstecki.

Najważniejszym projektem firmy jest PCR/ONE - system diagnostyczny, który ma za pomocą wymazu z nosa lub ust umożliwić najszybsze i najbardziej kompleksowe wykrywanie zakażeń. Zakażenia szpitalne stanowią obecnie na świecie bardzo duży problem. - Naszą ambicja jest, by nasz system w ciągu mniej niż 15 minut mógł badać do 20 genów – mówi prezes. Z kolei Szymon Ruta, członek zarządu Scope Fluidics zaznacza, że kilka dni temu serce urządzenia uzyskało patent w Stanach Zjednoczonych. - Nad PCR/ONE pracujemy już blisko 5 lat i większość ryzyk technicznych jest już za nami. Posiadamy już prototypy naszego urządzenia. Konsultujemy je z firmami, które zajmą się ich komercyjną produkcją. Spodziewamy się, że badania przedrejestracyjne zostaną zakończone w I kwartale 2020 r. Wtedy PCR/ONE będzie gotowy do sprzedaży – mówi Ruta. Na rozwój tego projektu z emisji akcji spółka pozyskała 10 mln zł. Otrzymała też 5,6 mln zł dotacji z NCBiR.

Lekooporność bakterii

O atrakcyjności tej części rynku diagnostycznego świadczą duże transakcje zawierane przez światowych gigantów. W ostatnich latach na rynku diagnostycznym doszło do kilku znaczących akwizycji. Firma Roche przejęła za 450 mln dol. spółkę IQuum, która posiadała system diagnostyczny, który w ciągu 20 min może rozpoznać do trzech genów. Z kolei firma BioMerieux za taką samą kwotę przejęła spółkę BioFire Diagnostics posiadającą system FilmArray, który w ciągu 90 min może przebadać od 14 do 27 genów. Co najmniej 50 proc. przychodów z pierwszej transakcji Scope Fluidics ma trafić do akcjonariuszy w formie dywidendy.

- Chcemy powtórzyć model biznesowy przejętych spółek. Naszym celem nie jest produkcja analizatorów, tylko sprzedaż spółek celowych, które będą posiadały zarejestrowane urządzenia oferujące wyraźne przewagi nad innymi produktami na tym bardzo dynamicznym rynku – mówi członek zarządu Scope Fluidics.

Drugim projektem spółki notowanej na małej giełdzie jest BacterOMIC, czyli platforma, która ma dostarczać kompleksowych informacji o lekooporności pacjentów. – Złoty wiek antybiotyków, czyli okres ich bezwarunkowej skuteczności, mamy niestety za sobą – bakterie się uodparniają na wiele pierwszorzutowych leków i problemem dla lekarzy jest dobranie odpowiedniego antybiotyku. Systemy dostępne na rynku dostarczają informacji na temat ograniczonej liczby antybiotyków. Chcemy, by BacterOMIC mógł badać lekooporność na zdecydowanie większa ich liczbę niż obecnie – mówi prezes. W I kwartale przyszłego roku ma powstać prototyp systemu. W 2022 r. firma planuje uzyskać dopuszczenie do sprzedaży. Na BacterOMIC firma pozyskała z emisji akcji 5 mln zł. 1,6 mln zł uzyskała z dotacji.

Około 1 mln zł pozyskany z emisji akcji będzie przeznaczony na rozwój innych projektów. Spółka na razie największą uwagę skupia jednak na rozwoju projektów PCR/ONE oraz BacterOMIC.

Opinia

Marcin Szuba. lekarz zarządzający funduszami medycznymi w Trigon TFI

Diagnostyka mikrobiologiczna jest jednym z najszybciej rozwijających się obszarów diagnostyki in vitro. Wyzwaniem w tym obszarze jest nie tylko uzyskanie szybkiej informacji na temat tego, co jest powodem infekcji, ale przede wszystkim podanie lekarzowi informacji, czym ją leczyć. Często antybiotyki podawane są niewłaściwie między innymi dlatego, że wynik testu mikrobiologicznego w zakresie antybiogramu dostępny jest dopiero po wielu dniach od pobrania próbki. Skrócenie tego czasu daje możliwość generowania dużych oszczędności, ale także niejednokrotnie ratuje życie, jeśli na przykład pacjent z sepsą leczony jest od razu właściwym antybiotykiem w odpowiedniej dawce. Na warszawskiej giełdzie notowanych jest niewiele firm z tego obszaru. Inwestorzy giełdowi z zainteresowaniem będą obserwować postępy w rozwoju technologii Scope Fluidics zarówno w zakresie szybkiej identyfikacji bakterii, jak i antybiogramu.   —mkt

Przybywa spółek z branży ochrony zdrowia

Na głównym parkiecie warszawskiej giełdy oraz na rynku NewConnect notowanych jest już obecnie około 40 spółek działających w branży szeroko pojętej ochrony zdrowia. To właśnie w biotechnologii i telemedycynie wielu inwestorów upatruje branży przyszłości. Trudno się z tym nie zgodzić. Coraz większe wydatki na ochronę zdrowia, wzrost świadomości zdrowotnej i starzejące się społeczeństwo – te czynniki będą wpływały na rozwój globalnego rynku.

Kilka tygodni temu prospekt emisyjny do KNF złożyła spółka NanoGroup, która pracuje nad pięcioma projektami w obszarze onkologii, transplantologii i krwiodawstwa. Z oferty publicznej chce pozyskać kilkadziesiąt milionów złotych na rozwój. W najbliższych miesiącach na rynek NewConnect wejdą PolTreg oraz Medinice. Pierwsza z nich została powołana do komercjalizowania przełomowej terapii cukrzycy typu 1 u dzieci. Z kolei Medinice specjalizuje się w pracach badawczo–rozwojowych i komercjalizacji projektów w obszarze kardiologii. W portfolio ma 12 projektów. Najprawdopodobniej w przyszłym roku na giełdę wejdzie również OncoArendi Therapeutics. Biotechnologiczna spółka pracuje nad własnymi lekami w obszarze chorób zapalnych i onkologii.   —mkt

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA