fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane gospodarcze

Dług publiczny Francji zostanie wysoki przez ponad 10 lat

Paryż
AFP
Dług finansów publicznych Francji powyżej 100 proc. PKB utrzyma się co najmniej przez 10 lat — uważa pierwszy prezes Trybunału Obrachunkowego (odpowiednik NIK), Pierre Moscovici.

Ten 64-letni polityk z Partii Socjalistycznej był w latach 2012-14 ministrem gospodarki i finansów w znacznie łatwiejszych czasach niż obecnie (ale ten dług rósł z roku na rok), a w ciągu następnych 5 lat jako komisarz UE ds. gospodarczo-finansowych mocno krytykował politykę swych następców. Obecnie jako naczelny kontroler finansów Francji uważa, że to jedna z konsekwencji pandemii, a najważniejsze jest, by był zrównoważony.

- Przez co najmniej 10 lat będziemy żyć z długiem finansów publicznych ponad 100 proc. PKB, a przez 4-5 lat z deficytem budżetowym ponad 3 proc. PKB — powiedział w rozgłośni Radio J. Kryteria z Maastricht przewidują odpowiednio 60 i 3 proc. PKB.

Francja, chcąc przeciwdziałać kryzysowi sanitarnemu i gospodarczemu, wydawała mnóstwo pieniędzy - ponad 86 mld euro poszło na wsparcie przedsiębiorstw i sektora ochrony zdrowia. Rok 2020 powinna zakończyć długiem w wysokości 120 proc. PKB, a w tym roku zwiększy się do 122,4 proc. wraz z nowymi wydatkami na pomoc gospodarce — przewiduje rząd.

Moscovici nie widzi problemu takich wydatków w sytuacji pandemii.  — Wydatków publicznych nie należy traktować jako wroga. W wyjątkowym kryzysie trzeba podejmować wyjątkowe działania — stwierdził. 

Należy też — jego zdaniem — zmienić podejście do takich wydatków. Nie chodzi o to, „czy deficyt budżetowy stał się zbyt duży, ale jak utrzymać w przyszłości zrównoważony dług, aby za kilka lat nie przytłoczył naszych dzieci”.

— Trzeba zastanawiać się, czemu służą wydatki publiczne, czy pieniądze są dobrze wykorzystywane, czy zmierzamy w dobrym kierunku?” — odnotowały jego słowa francuskie media.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA