Jak informuje „Daily Mail” dżihadyści z Daesh uczynili z uprowadzonych przed miesiącami kobiet swoje niewolnice seksualne.
Czytaj także: Uciekła od Daesh, w Niemczech spotkała swojego gwałciciela
Jak informuje „Daily Mail” dżihadyści z Daesh uczynili z uprowadzonych przed miesiącami kobiet swoje niewolnice seksualne.
Czytaj także: Uciekła od Daesh, w Niemczech spotkała swojego gwałciciela
Koszmarnego odkrycia dokonali żołnierze brytyjskich sił specjalnych podczas ataku na ostatnią twierdzę dzihadystów - położone we wschodniej Syrii miasto Baghuz.
Odrąbane głowy 50 jazydek żołnierze znaleźli w śmietniku. Kobiety przed miesiącami zostały uprowadzone, a teraz, kiedy bojownicy Daesh wycofywali się z miasta, zostały zamordowane. - Żaden z żołnierzy SAS, którzy weszli do miasta Baghouz, nie zapomni tego, co zobaczył. Niektórzy żołnierze porównali to do sceny z filmu "Czas apokalipsy” - powiedział jeden z żołnierzy. - Ich jedyną pociechą jest to, że przyczynili się do zakończenia rządu terroru Państwa Islamskiego - dodał. - W godzinie klęski okrucieństwo dżihadystów nie znało granic. Poprowadzili tchórzliwą rzeź tych rozpaczliwie nieszczęśliwych kobiet jako ostateczny akt deprawacji i zostawili ich odcięte głowy, abyśmy mogli je znaleźć - podkreślił. Wojskowy zaznaczył także, że „motywacja do tak obrzydliwego czynu jest nie do zrozumienia dla normalnego człowieka”.
Podczas ofensywy na miasto Baghouz, w walkach zginęło 100 bojowników. Rannych zostało również dwóch żołnierzy SAS.
Z miasta wcześniej ewakuowani zostali cywile. W związku z tym, że podejrzewa się, że wśród uciekających znajdują się bojownicy, każdy z ewakuowanych mężczyzn podejrzany może być o współpracę z Daesh. Kobiety i dzieci zostają przewiezieni do obozów w północno-wschodniej Syrii, a mężczyźni pozostają w areszcie jako podejrzani o udział we wcześniejszych walkach po stronie Państwa Islamskiego.
USA i Rosja zawarły nowy układ rozbrojeniowy. Kością niezgody pozostaje tarcza antyrakietowa
Układ START redukuje niewiele głowic, ale może znacznie zwiększyć zaufanie między Stanami Zjednoczonymi i Rosją
Więzienia za szacha były jak hotel, po rewolucji islamskiej jak piekło – mówi pisarz irański Huszang Asadi.
146 zgłoszeń, gorące obrady jury składającego się z dziesięciorga przedstawicieli i przedstawicielek najbardziej...