fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Rząd ma nowy plan walki z Covid-19

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Zuzanna Dąbrowska
Premier przedstawił strategię walki z Covid-19. Prof. Andrzej Horban szefem specjalnej grupy ekspertów.

Koronawirus wciąż w natarciu. – Jesteśmy na pierwszej linii – przyznaje premier Mateusz Morawiecki. Dlatego rząd deklaruje 10 tys. więcej łóżek covidowych i włączenie do walki z pandemią prywatnej ochrony zdrowia oraz lekarzy z zagranicy. W każdym województwie powstaną szpitale tymczasowe.

W poniedziałek premier, pozując na tle rozładowywanych respiratorów w magazynie Agencji Rezerw Materiałowych, obiecywał, że nie zabraknie ani sprzętu do walki z Covid-19, ani szczepionek na grypę. – Druga fala jest gigantycznym wyzwaniem – deklarował szef rządu.

Wcześniej minister zdrowia Adam Niedzielski narysował czarny scenariusz. – W przyszły tydzień możemy wejść z 15–20 tys. zachorowań dziennie. Dlatego resort przygotuje się na wszystkie możliwe, także najgorsze, scenariusze – zapowiedział. I dodał, że szpitale tymczasowe w pierwszej kolejności powstaną na Mazowszu (Stadion Narodowy), w Małopolsce i w Wielkopolsce.

Rząd stara się naprawić wizerunkowe błędy – wrażenie chaosu w walce z pandemią i oskarżanie o jej eskalację lekarzy. Minister zapowiedział m.in. podwojenie podstawy wynagrodzenia dla wszystkich lekarzy, pielęgniarek, ratowników i innych pracowników medycznych, którzy bezpośrednio pracują przy zwalczaniu Covid-19. Na czele specjalnej grupy rządowych doradców stanie prof. Andrzej Horban, krajowy konsultant ds. chorób zakaźnych.

Środki zaproponowane przez premiera i ministra to konkretny plan walki z Covid-19, ale także przygotowanie gruntu pod wtorkowe wystąpienie Morawieckiego z orędziem o stanie państwa. Jak się dowiadujemy, jego motywem przewodnim ma być hasło społecznej solidarności.

Debatę w tej sprawie wielu polityków oglądać będzie jednak we własnych domach, ze względu na wymogi kwarantanny. Dotyczy to m.in. prezesa PiS i wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego oraz ministra obrony Mariusza Błaszczaka.

Czy plan okaże się skuteczny? Zdaniem ekspertów i praktyków wciąż są w nim luki. – Liczba zakażeń pokazuje, że pandemii nie da się już zatrzymać żadnymi działaniami systemowymi poza brutalnym lockdownem – mówi Marcin Pakulski, były prezes NFZ i lekarz chorób płuc. – Tyle że wynikające z niego straty, dla gospodarki i w ludziach, będą większe niż korzyści ze stłumienia pandemii. Rząd chyba nie zdaje sobie sprawy, że nie będzie rozliczany wyłącznie ze zgonów, które mają kod „Covid-19 ".

Są i inne systemowe problemy. – Brakuje zintegrowania systemu ratownictwa medycznego. Gdyby był obowiązek meldowania przez załogę ambulansu, że ma pacjenta, i przesyłanie do SOR informacji o jego stanie, nie byłoby sytuacji, gdy ambulans ustawia się jako piąty na podjeździe szpitala – mówi prof. Juliusz Jakubaszko, członek zarządu Międzynarodowego Towarzystwa Medycyny Ratunkowej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA