fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budowa i remont

Budownictwo: jak duże mieszkania można budować

18-metrowe kawalerki zostaną raczej reliktem PRL. Ministerstwo budownictwa ich nie chce.
Rzeczpospolita/ Piotr Guzik
Ministerstwo Infrastruktury zmienia warunki techniczne dla budynków.

Wkrótce nie będzie można budować mieszkań mniejszych niż 25 mkw. Zmiany wejdą w życie na wiosnę. To niejedyna nowość. Inwestorów czeka dużo więcej niespodzianek.

Minimum 25 mkw.

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa pracuje nad projektem nowelizacji rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Projekt jest po konsultacjach publicznych.

Początkowo resort budownictwa chciał dopuścić możliwość budowy bardzo małych mieszkań o powierzchni nawet 14 mkw. Wycofał się jednak z tego pomysłu.

– W stosunku do tej propozycji padło wiele krytycznych uwag, stąd taka, a nie inna decyzja – tłumaczy Tomasz Żuchowski, wiceminister infrastruktury i budownictwa.

Deweloperzy są zmianą w projekcie zawiedzeni. – Mam nadzieję że ministerstwo wycofa się z tej decyzji – mówi Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich. – Potencjalnych nabywców małych kawalerek nie brakuje. Nasi klienci chętnie by je kupowali pod wynajem lub jako pierwsze mieszkanie dla dziecka – tłumaczy.

Obecnie rozporządzenie nie przewiduje minimalnej powierzchni mieszkania. Przewiduje jedynie, że w kawalerce pokój musi mieć co najmniej 16 mkw.

Ministerstwo chce znieść natomiast ograniczenia co do wymiarów pomieszczeń.

– To sam nabywca mieszkania powinien decydować, czy zależy mu na większym pokoju, a mniejszej kuchni czy łazience – wyjaśnia wiceminister Żuchowski.

Dziś szerokość pokoju sypialnego przewidzianego dla jednej osoby powinna wynosić 2,2 m, dla dwóch – 2,7 m, dla kuchni w mieszkaniu jednopokojowym – 1,8 m, a w lokalu wielopokojowym – 2,4 m.

Projekt daje też możliwość budowania kawalerek z otwartym na pokój aneksem kuchennym. Pod warunkiem jednak, że zainstaluje się co najmniej wentylację grawitacyjną i kuchnię elektryczną.

Obecnie aneks musi być połączony z korytarzem.

W rozporządzeniu pojawią się również normy nasłonecznienia dla kawalerek.

– To bardzo dobry pomysł – uważa Konrad Figurski, radca prawny specjalizujący się w prawie budowlanym. – Dziś tego typu norm dla jednopokojowych lokali nie ma, a szkoda. Nie widzę powodu, by traktować je gorzej od mieszkań kilkupokojowych.

Ministerstwo Infrastruktury chce również dopuścić możliwość dobudowania budynku do innego, odwróconego do niego ślepą ścianą. Chodzi o zabudowę miejską. Dziś, aby wybudować taką plombę, potrzebna jest często zgoda na odstępstwo od warunków technicznych, którą wydaje minister infrastruktury i budownictwa. Po zmianach nie będzie ona już potrzebna.

Mniej restrykcyjne będą przepisy dotyczące rozbudowy i nadbudowy budynków wpisanych do rejestru zabytków. Obecnie muszą one spełniać bardzo wysokie wymagania dotyczące charakterystyki energetycznej. W wypadku starych budynków nie zawsze jest to realne. Projekt przewiduje więc możliwość odstąpienia od tych wymogów, jeżeli ich spełnienie będzie nieopłacalne oraz trudne techniczne.

Zmienią się również przepisy dotyczące garaży. Będą mogły mieć 6,5 m, czyli być dłuższe o metr. Bez przeszkód będzie też można wybudować pod domem dwa miejsce postojowe. – Dziś na drugie trzeba mieć zgodę na odstępstwo od warunków technicznych. Jest to niepotrzebna komplikacja – uważa wiceminister Żuchowski.

Ministerstwo wycofało się natomiast z pomysłu, by parkingi oraz garaże przy budynkach użyteczności publicznej i wielorodzinnych miały punkty ładowania dla pojazdów elektrycznych.

Bliżej sąsiada

Projekt zmniejsza również odległość między placem zabaw a ulicą i oknami budynku – z 10 do 7 m. Przewiduje też, że na każde 100 mieszkań musi przypadać plac zabaw o powierzchni 60 mkw. – Na wielu nowych osiedlach takich placów nie budują, co uważam za błąd – uważa Żuchowski.

Ministerstwo chciało też zaostrzyć wymagania dotyczące bezpieczeństwa przeciwpożarowego.

– Izolacja niepalna miała być na całej wysokości budynku – mówi Łukasz Bernatowcz, radca prawny. To spowoduje, że ocieplenie budynku byłoby droższe. Pod wpływem uwag ministerstwo wycofało się z tego pomysłu.

Nowela rozporządzenia wejdzie w życie po upływie 90 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Zmian w prawie należy się więc spodziewać na wiosnę, czyli w sezonie budowlanym.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA