31 grudnia zakończy się okres przejściowy w relacjach UE z Wielką Brytanią, który rozpoczął się 1 lutego, po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. Jeśli przed 31 grudnia UE i Wielka Brytania nie zawrą umowy handlowej, 1 stycznia między Unią a Wielką Brytanią pojawi się granica celna.

Brak porozumienia oznaczałby nałożenie ceł na towary przepływające co roku między Wyspami a Europą o łącznej wartości 1 bln dolarów.

- To moment prawdy - powiedział główny negocjator unijny, Michel Barnier na forum Parlamentu Europejskiego.

- Jest szansa osiągnięcia porozumienia, ale ścieżka prowadząca do tego porozumienia jest bardzo wąska - dodał.

- Mamy bardzo mało czasu, tylko kilka godzin by przepracować te negocjacje w taki sposób, aby to porozumienie weszło w życie 1 stycznia - podkreślił Barnier.

Premier Wielkiej Brytanii, Boris Johnson, powiedział szefowej KE Ursuli von der Leyen w czasie rozmowy w czwartek, że "sytuacja jest poważna". i że wygląda na to, iż porozumienie nie zostanie zawarte, jeśli pozycja UE "nie zmieni się znacząco".