fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Brexit

Irlandia rozważy przedłużenie brexitu

AFP
Premier Irlandii Leo Varadkar powiedział, że gdyby Wielka Brytania złożyła wniosek o przedłużenie brexitu, rozważyłby takie rozwiązanie. Jego zdaniem byłoby to korzystniejsze niż brak porozumienia.

Boris Johnson zwróci się do UE z prośbą o przełożenie daty brexitu, jeśli do 19 października nie uda się osiągnąć porozumienia ws. umowy brexitowej - wynika z rządowych dokumentów.

Dokument, ujawniony przez szkocki sąd, stoi w sprzeczności z deklaracjami Borisa Johnsona, który utrzymuje, że będzie dążył za wszelką cenę do brexitu 31 października - nawet, gdyby oznaczało to wyjście z UE bez umowy.

- Wolałbym, aby porozumienie zostało osiągnięte do połowy października - powiedział premier Irlandii Leo Varadkar podczas spotkania z premierem Danii Mette Frederiksen w Kopenhadze.

- Gdyby brytyjski rząd wystąpił o przedłużenie termin, to oczywiście byśmy to rozważyli. Myślę, że większość państw UE rozważyło, gdyby został przedstawiony odpowiedni powód. Z pewnością przedłużenie terminu byłoby lepsze niż brak porozumienia - dodał.

Varadkar powiedział również, że umowa ws. brexitu wynegocjowana przez byłą premier Teresę May pozwoliła, aby kontrole odbywały się w portach i na lotniskach, a nie wzdłuż granicy lądowej.

- Trudność z tym, co przedstawił premier Johnson, polega na tym, że na pierwszy rzut oka wydaje się, że powstają dwie granice - kontrole w portach i na lotniskach, a także w pobliżu granicy lądowej - ocenił.

- Myślę, że jeszcze długa droga przed nami, zanim będziemy mogli poprzeć umowę, która rzeczywiście cieszy się poparciem mieszkańców Irlandii Północnej, jak również obywateli Irlandii - dodał.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA