fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Pierwsza narada Renaulta, Nissana i Mitsubishi bez Ghosna

Bloomberg
Członkowie kierownictw Renaulta, Nissana i Mitsubishi potwierdzili przywiązanie do sojuszu podczas rozmów w Amsterdamie o jego przyszłości. Była to pierwsza narada po aresztowaniu Carlosa Ghosna.

"W ostatnich kilku dniach rady dyrektorów powtarzały z naciskiem przywiązanie do sojuszu" - stwierdzał wspólny komunikat przed początkiem rozmowy. - Panuje atmosfera współpracy. Skupiamy się na działalności biznesowej i na marszu naprzód - stwierdził jeden z przedstawicieli sojuszu.

Do Amsterdamu nie przybył prezes Nissana Hiroto Saikawa, który chce doprowadzić do położenia kresu kontroli Renaulta nad sojuszem; uczestniczył w rozmowach w formie wideokonferencji. Przybył natomiast szef planowania w Nissanie, Philippe Klein. Nie widziano też wicedyrektora generalnego Renaulta, Thierry Bolloré.

Przed naradą francuski minister gospodarki i finansów Bruno Le Maire oświadczył w kanale LCI, że dyrektor generalny Renaulta powinien być szefem sojuszu 3 firm. - Istnieje dziś podział, który wydaje mi się dobry, istnieje równowaga, która wydaje mi się dobra. Nie pragnę modyfikacji w zakresie uprawnień. Dyrektor generalny Renaulta powinien pozostać szefem sojuszu - powiedział.

Ghosn dłużej w areszcie?

Prokuratura w Tokio chce przedłużyć pobyt w areszcie Carlosa Ghosna, zatrzymanego 19 listopada - podała agencja prasowa Kyodo. Do 12 grudnia miała mu postawić zarzuty albo wypuścić.

Wcześniej zastępca prokuratora Shin Kukimoto oświadczył prasie, że nie może powiedzieć, czy dojdzie do przedłużenia aresztu. Będzie to jednak zgodne z japońskim prawem i nie powinno być z tym problemu. - dodał.

Firma Ernst&Young ShinNihon dokonująca audytów Nissana wielokrotnie kwestionowała transakcje, które teraz zarzuca się Ghosnowi, ale Nissan twierdzi, ze były poprawne. EY ShinNihon miała kilka razy zastrzeżenia, głównie koło 2013 r., dotyczące kupna zagranicą luksusowych domów dla osobistego użytku Ghosna i przyznania mu prawa do premii od wzrostu kursu akcji (SAR).

Ta informacja wskazuje, że Nissan i audytor omawiali te transakcje, choć Nissan twierdził, że zarzucane zaniżanie korzyści przez Ghosna pochodziły od niego i jego głównego współpracownika, Grega Kelly, również aresztowanego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA