Biznes

#RZECZoBIZNESIE: Justyna Siekierczak: Drony interesują także przestępców w Polsce

tv.rp.pl
Drony są wykorzystywane do przemytu, kontaktu w więzieniach czy szpiegostwa przemysłowego. To już się dzieje nawet Polsce – mówi Justyna Siekierczak, prezes aeroMind, ekspert w zakresie technologii dronowych, gość programu Pawła Rożyńskiego.

Gość zdradziła, że pomysł na aeroMind przyszedł z branży zabezpieczeń.

- Drony były pomysłem na rozszerzenie systemów kamer naziemnych. Teraz rozwijamy sprzedaż dronów w różnych dziedzinach i branżach gospodarki - mówiła Siekierczak.

Podała, ze drony wykorzystuje np. straż miejska do badania dymu z kominów i walki ze smogiem. Wcześniej taka kontrola była mało możliwa.

- Sprzedajemy multikoptery, są to 4-6 wirnikowe drony. Nasze drony są wyposażone w kamery, od prostych 4K do takich z jednocalową matrycą. Mogą to być też kamery termowizyjne – tłumaczyła gość.

Zaznaczyła, że im więcej silników ma dron tym bezpieczniejszy lot, większa stabilność i moc do walki z wiatrem.

- Wartość naszych obrotów wzrasta rok rocznie o 30 proc. Jest to zyskowna działalność, ale na razie cały zysk inwestujemy w rozwój - podała Siekierczak.

Przyznała, że cały rynek rośnie w podobnym tempie. - Na świecie widzimy tę samą dynamikę – oceniła.

- Nasze drony kupuje policja, komendy wojewódzkie czy straż

pożarna. Kupują też firmy prywatne, ale one cenią sobie prywatność - wyliczała Siekierczak.

Zaznaczyła, że na terenie Unii Europejskiej kupuje się te same urządzenia.

- Konsumenta nie interesuje skąd kupuje, bo to jest ten sam produkt. Liczy się dostępność, cena i wsparcie techniczne – mówiła.

Przyznała, że nie ma skutecznych systemów zabezpieczających samoloty przed dronami i odwrotnie. - Bezpieczeństwo zapewniają tylko przepisy. Mamy całkiem nowoczesne prawo, które otwiera przestrzeń powietrzną dla prywatnych użytkowników, ale też odpowiednia ją ogranicza – tłumaczyła.

Gość zaznaczyła, że ze strony państwa przydałoby się upowszechnianie wdrażania technologii dronów np. w rolnictwie, gdzie mogłyby znacząco podnieść efektywność.

Siekierczak zdradziła, że pojawiają się zapytania incognito odnośnie drona o określonej wielkości, który jest w stanie udźwignąć określony ciężar. - Nie odpowiadamy na taki pytania – stwierdziła.

- Niestety drony są wykorzystywane do przemytu, kontaktu w więzieniach czy szpiegostwa przemysłowego. To już się dzieje nawet Polsce – dodała.

Gość podała, że firm dystrybuujących drony w Polsce jest ok. kilkudziesięciu. - Firm świadczących usługi dronami jest 5 tys. Mamy 6400 licencjonowanych operatorów dronów, w tym niestety tylko 5 proc. kobiet – mówiła.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL