fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Rusza sprzedaż maseczek z automatów w Warszawie i Krakowie

Adobe Stock
W Warszawie i Krakowie pojawiły się pierwsze urządzenia, w których można kupić maseczki czy rękawiczki ochronne.

Automaty z tymi niesłychanie dzisiaj pożądanymi produktami to inicjatywa Polskiego Stowarzyszenia Vendingu, zrzeszającego firmy zajmujące się instalacją oraz sprzedażą automatów do sprzedaży najróżniejszych produktów. Te z maseczkami, płynami antybakteryjnymi i rękawiczkami jednorazowymi pojawią się na początek w Warszawie i Krakowie.

- To pomysł na przetrwanie, operatorzy są na skraju bankructw. Maszyny stoją zamrożone w miejscach bez ruchu jak dworce, uczelnie, szkoły. Szukaliśmy sposobu na znalezienie nowej niszy i pojawiły się pomysły na ten projekt - mówi Aleksander Wąsik, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Vendingu.

W tej chwili stoi już osiem urządzeń, ale z każdym dniem będą kolejne. - Instalujemy teraz w Legionowie i z każdym dniem będzie ich więcej - dodaje wskazując, iż to początek nowej ery w branży, która otworzy się na nowe produkty i na tereny poza budynkami.

Nie brakuje głosów, że maseczki są za drogie - jedna kosztuje 8,8 zł. - Nie można porównywać cen z tymi sprzed epidemii. Towaru dzisiaj po prostu nie ma, brakuje nawet plastikowych butelek na płyny antybakteryjne - mówi dyrektor Wąsik.

Maseczek na rynku nie ma, nie ma szans na ich kupienie np. w aptekach, dlatego zainteresowanie automatami jest bardzo duże. Za tydzień obowiązkowe będzie w miejscach publicznych zakrywanie ust i nosa - maseczką lub innym materiałem.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA