fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Wirus nie był tamą dla fali pozwów frankowych

Adobe Stock
Liczba pozwów rośnie lawinowo. W sądach toczy się łącznie już 18,8 tys. spraw przeciw sześciu największym frankowym bankom z GPW. Liczba ta będzie rosła.

Mimo pandemii w II kwartale banki zostały zalane przez frankowiczów nowymi pozwami sądowymi.

Przerzucone zasoby

Przeciw sześciu największym „frankowym" bankom z GPW (PKO BP, Santander, mBank, Getin Noble, Millennium, BNP Paribas) na koniec czerwca toczyło się łącznie już 18,8 tys. indywidualnych spraw wytoczonych przez klientów mających kredyty mieszkaniowe – wynika z naszego podsumowania na podstawie raportów banków. Oznacza to, że przez trzy miesiące przybyło netto (nowe sprawy minus rozstrzygnięte) blisko 4,85 tys. spraw, czyli prawie 35 proc. To wzrost jeszcze szybszy niż w I kwartale, gdy analizowanej szóstce przybyło w porównaniu z końcem 2019 r. łącznie 2,6 tys. spraw, co oznaczało wzrost o 23 proc.

Pandemia okazała się niestraszna. Wprawdzie od marca sądy były zamknięte i wznowiły działanie na większą skalę w czerwcu, co uniemożliwiło procedowanie już rozpoczętych postępowań, ale dało prawnikom możliwość skupienia się na wytaczaniu nowych spraw. Duże zwyżki liczby pozwów to także efekt korzystnego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który wpłynął na orzecznictwo polskich sądów. Zaczęły one coraz częściej orzekać na korzyść klientów. Z szacunków kancelarii Votum, obsługującej frankowiczów, wynika, że na początku tego roku wygrywali oni mniej więcej 75 proc. spraw (wszystkich instancji, ale głównie tych pierwszych), a w ostatnich kilku miesiącach wskaźnik podskoczył do 90 proc. To skłania kolejnych klientów do wystąpienia na drogę sądową. Jednak banki w swoich raportach podają najczęściej dane dotyczące wyroków prawomocnych i twierdzą, że w takim ujęciu zdecydowanie częściej wygrywają z klientami.

Votum podaje, że również w jego przypadku II kwartał był rekordowy pod względem liczby pozwów skierowanych przeciwko bankom do sądów. W tym okresie kancelaria ta sporządziła ponad 2100 pozwów. Przedstawiciele firmy wskazują, że z uwagi na okres wakacyjny ta dynamika nieco wyhamowała w lipcu i sierpniu, ale we wrześniu znowu przyśpieszyła i końcówka roku zapowiada się pod tym względem równie intensywnie jak II kwartał. Grupa pracuje nad narzędziami usprawniającymi proces obsługi spraw, a ponadto zbliża się rocznica publikacji wyroku TSUE (dotyczącego kolejnych pytań w sprawach frankowych), a w połowie października odbędzie się premiera filmu „Banksterzy", co zdaniem przedstawicieli Votum, która jest jednym z jego sponsorów, wpłynie na wzmożone zainteresowanie skierowaniem sprawy do sądu.

Trudno szacować skalę

Nie ma oficjalnych danych pokazujących, ile łącznie jest frankowych procesów sądowych. Na koniec czerwca przeciw wspomnianej szóstce banków toczyło się 18,8 tys. spraw wobec prawie 11,4 tys. na koniec 2019 r. To odpowiednio 4,3 proc. i 2,5 proc. czynnych wtedy umów (w czerwcu było ich 441 tys.). Analizowana grupa odpowiada za mniej więcej 75 proc. wartości hipotek frankowych w polskim sektorze bankowym. Na tej podstawie można więc szacować, że na koniec czerwca toczyło się 25,1 tys. spraw frankowych przeciw wszystkim bankom w Polsce mającym te kredyty (to 5,7 proc. czynnych umów). Z analizy publikowanych wcześniej danych Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczących liczby nowych postępowań sądowych w sprawach frankowych wynika, że w latach 2017–2019 łącznie do sądów skierowano ponad 20,9 tys. spraw. Eksperci Votum wskazują, że z tych danych i informacji rynkowych wynika, że obecnie w sądach może toczyć się jeszcze więcej, bo około 34 tys. spraw frankowych. Wcześniej ekonomiści ING Banku Śląskiego prognozowali, że na koniec tego roku liczba spraw urośnie do 37 tys. (8,4 proc. umów).

Ministerstwo Sprawiedliwości wcześniej podawało informacje dotyczące przyrostu nowych spraw frankowych na całym rynku. Od lutego już tego nie robi. Biuro prasowe resortu powołuje się na rozporządzenie w sprawie ograniczeń obowiązujących od początku epidemii do odwołania. „Wykonywanie zadań przez sądy powszechne zostało ograniczone z uwagi na świadczenie pracy w sposób zdalny i przebywanie na kwarantannie pracowników sądów". Dlatego dane za ten rok są niedostępne, trwa ich weryfikacja i mają zostać ujawnione później.

Kacper Jankowski prezes Votum Robin Lawyers

Rozwiązanie problemu frankowego uzależnione jest od trzech czynników: przewlekłości postępowań sądowych oraz gotowości klientów do rozwiązania problemu i banków do ugód. Jesteśmy spokojni co do chęci klientów do kwestionowania zapisów w umowach, ponieważ zainteresowanie naszą ofertą utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie. Nasze doświadczenia wynikające z kilkuletniego reprezentowania frankowiczów w sporach z bankami pokazują, że teraz jesteśmy daleko od polubownego rozwiązania problemu z uwagi na postawę banków. Co prawda niektóre deklarują chęć ugód, ale dotychczas nie odnotowaliśmy tego rodzaju propozycji w prowadzonych sprawach na różnych etapach postępowania.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA