fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Analizy Rzeczpospolitej

Trzeba dbać o solidność płatniczą, by sięgnąć po logo z franczyzy

Zamieszanie, jakie wywołał w gospodarce koronawirus, przełoży się na zmianę planów wielu przedsiębiorców.

Niektórzy zamkną dotychczas prowadzone biznesy i rozważą nowe otwarcie, spróbują czegoś innego, sięgając m.in. po franczyzę. By nie odebrać sobie szansy na zrealizowanie takiego pomysłu, warto zachować czyste konto, unikać zaległości w regulowaniu faktur i opóźnień w spłacie rat kredytów. Wizerunek solidnego partnera jest bowiem dla franczyzodawców bardzo ważny. W trosce o swój biznes chcą oni wiedzieć możliwie jak najwięcej o solidności finansowej zainteresowanych uruchomieniem firmy pod ich logo.

Ostrożności sprzyjają nasycenie rynku i nie zawsze dobre doświadczenia z franczyzobiorcami. Sprawdzanie zainteresowanych franczyzą w Rejestrze Dłużników BIG stało się więc standardem. Pozwala zobaczyć, czy nie mają oni zgłoszonych do BIG długów wobec firm lub instytucji finansowych.

Ponieważ po spłacie całej zaległości dług z rejestru BIG zostaje wykreślany w ciągu maksymalnie 21 dni i nie pozostawia żadnego śladu, sprawdzana jest też historia kredytowa kandydata. Po pierwsze, pokazuje jego poziom zadłużenia, po drugie, zachowanie jako kredytobiorcy, czyli terminowość spłaty. Przy opóźnieniach w regulowaniu rat kredytów przekraczających 60 dni problemy pozostają widoczne w bazie BIK przez pięć lat od zakończenia obsługi problematycznego kredytu. Dane te pokazują jak na dłoni finansowe perypetie lub ich brak.

Jeśli sprawdzany przedsiębiorca, kandydat na przedsiębiorcę się zgodzi, informacje z BIK można uzyskać w oferowanym przez BIG InfoMonitor raporcie rozszerzonym. Jest to jedyny taki raport na rynku oferowany przez BIG, uwzględniający pełne informacje kredytowe. W całym zeszłym roku przedsiębiorcy sprawdzili w rejestrze BIG InfoMonitor wiarygodność płatniczą blisko 7,5 mln osób i prawie 1,6 mln firm, co oznacza, że zapytali o niemal co piątego pełnoletniego Polaka i o ponad połowę działających na rynku przedsiębiorstw.

Każdego dnia firmy różnego rodzaju upewniają się w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor, czy mogą zaufać konsumentowi lub firmie, chcącym np. kupić telefon, podpisać abonament. Sprawdzają też, czy długów nie ma przedsiębiorca, który składa zlecenie na zakup usług lub towarów. Im ruch w gospodarce większy, tym więcej pytań o solidność płatniczą osób fizycznych i przedsiębiorstw. Zamrożenie gospodarki spowodowane koronawirusem zmniejszyło obecnie aktywność biznesu i liczba takich zapytań spadła. Widać już jednak oznaki poprawy. Pierwszy tydzień znoszenia obostrzeń wykazał ograniczenie spadku liczby raportów sprawdzających. Między 4 a 10 maja było ich o 40 proc. mniej niż przed rokiem, podczas gdy tydzień wcześniej spadek ten dochodził do 47 proc. To dobry sygnał również dla wielu biznesów prowadzonych w ramach franczyzy.

- Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA