fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Analizy Rzeczpospolitej

Polskiej chemii pomogą nowoczesne laboratoria

AdobeStock
Krajowe zakłady chemiczne rozbudowują swoje działy badawczo-rozwojowe. Pozwoli im to wprowadzać na rynek specjalistyczne produkty i gonić światową konkurencję, która na innowacje od lat wydaje ogromne pieniądze.

Największe krajowe spółki chemiczne coraz większą część swoich nakładów inwestycyjnych przeznaczają na innowacje. Żeby móc w pełni rozwinąć skrzydła w tym obszarze, współpracują z polskimi naukowcami i otwierają własne centra badawcze. Poszukują też innowacyjnych pomysłów na rynku, wspierając finansowo startupy.

Zdjęcia pól z satelity

Centrum badawczo-rozwojowe w Tarnowie w drugiej połowie 2018 r. otworzyła największa polska firma chemiczna Grupa Azoty. Inwestycja pochłonęła ponad 80 mln zł, a jej celem było stworzenie nowoczesnego zaplecza dla realizacja badań w skali półtechnicznej, czyli w warunkach zbliżonych do rzeczywistych, na bazie opracowanych wcześniej w skali laboratoryjnej technologii. – Obecnie w ramach działań centrum prowadzone są m.in. badania nad opracowaniem innowacyjnych formuł nawozowych o zwiększonej efektywności wykorzystania składników pokarmowych i ograniczonym oddziaływaniu na środowisko naturalne – wyjaśnia Artur Dziekański, rzecznik Azotów.

Nową jednostkę badawczą Azoty uruchomiły też w Kędzierzynie-Koźlu, a kolejna ruszy w Puławach. Inwestycja w puławskie laboratorium pochłonie 50,5 mln zł i zakończy się w 2022 r. Spółka będzie się tam zajmować nie tylko nawozami, ale też biotechnologią.

– Jesteśmy przekonani, że efekty prac badawczych pozwolą na wytwarzanie zmodyfikowanych technologicznie produktów i przyczynią się do opracowania nowych produktów biodegradowalnych, wytwarzanych na bazie odpadów i surowców pochodzenia naturalnego, jak kwas bio-bursztynowy, nad którym już trwają prace w spółce – zapewnia Dziekański.

Przykładem innowacyjnej usługi, która już znajduje się w ofercie Azotów, jest aplikacja SatAgro. Pozwala ona na podstawie zdjęć satelitarnych ocenić stan roślin na polu i dokonać obliczeń dotyczących zastosowania odpowiedniej ilości i składu nawozów. Ponadto w tym roku grupa uruchomi produkcję kwasów humusowych, dzięki czemu rozszerzy ofertę o stymulatory wzrostu roślin oraz nawozy organiczne. Tempa nabierają również prace związane z wdrożeniem innowacyjnej technologii modyfikacji powierzchniowej tworzyw konstrukcyjnych oraz produkcją nowego typu katalizatorów.

Nowe produkty

Producent sody Ciech dla lepszej koordynacji projektów badawczych powołał spółkę Ciech R&D, która zatrudnia ponad 60 osób. Chemiczna grupa posiada laboratoria w Inowrocławiu, Nowej Sarzynie, Warszawie i niemieckim Stassfurcie. – Dzięki pracom badawczym i współpracy z ośrodkami akademickimi pracujemy nad zwiększaniem efektywności w produkcji sody, zmniejszaniem liczby odpadów i maksymalizacją wykorzystania surowców. Mamy swoje autorskie rozwiązania w zakresie intensyfikacji produkcji sody, które testujemy obecnie w zakładach w Inowrocławiu – opowiada Aleksandra Janusz, prezes Ciech R&D. Grupa pracuje też nad innowacjami produktowymi w biznesie środków ochrony roślin i żywic.

W 2021 r. Centrum Innowacji i Skalowania Procesów otworzy działająca niedaleko Wrocławia PCC Rokita, należąca do niemieckiej grupy PCC. Projekt przewiduje budowę laboratorium aplikacyjnego wraz z halą skalowania i magazynem oraz zakup sprzętu do badań. Koszt całego przedsięwzięcia sięga 88 mln zł. PCC Rokita już teraz wprowadza do oferty nowe produkty, które są efektem pracy zespołów badawczych. Spółka pracuje m.in. nad poliolami na bazie surowców odnawialnych, stosowanych przez producentów pianki elastycznej, a także nad nowoczesnymi wyrobami do produkcji tworzyw sztucznych czy płynów hydraulicznych.

Wyłowić pomysły

Zarówno Grupa Azoty, jak i Ciech zaangażowały się w poszukiwanie innowacyjnych pomysłów na rynku. Nawozowy gigant w ramach programu Idea4Azoty otrzymał do tej pory ponad 40 wniosków aplikacyjnych, z których pięć jest w fazie uzgodnień warunków współpracy.

Ciekawe projekty wyławia też Ciech. – Pełnimy rolę katalizatora, działając w trójkącie biznes – ośrodki akademickie – młodzi naukowcy. Oferujemy kapitał, dostęp do profesjonalnych laboratoriów w Warszawie i Nowej Sarzynie, know- -how w oparciu o nasz zespół badawczy, a w dalszym etapie skuteczną komercjalizację produktu – tłumaczy Aleksandra Janusz. Ciech zaangażował się już kapitałowo w kilka projektów. Zainwestował m.in. w spółkę Insignes Labs, działającą w segmencie innowacyjnych środków grzybobójczych, i w Smart Fluid, firmę wytwarzającą specjalną ciecz, która pod wpływem uderzenia zmienia swoje właściwości do cech charakterystycznych dla ciała stałego.

Dla polskich firm chemicznych współpraca z ośrodkami naukowymi to już codzienność. W minionym tygodniu kolejne porozumienie w tym zakresie podpisał producent nawozów i polichlorku winylu Anwil. Umowa z Politechniką Poznańską zakłada dostosowanie inicjatyw realizowanych na uczelni do potrzeb rozwojowych spółki. Miesiąc wcześniej podobne porozumienie Anwil podpisał z Politechniką Gdańską. – Umiejętność pozyskiwania i wykorzystywania wiedzy teoretycznej w praktyce to jeden z warunków niezbędnych do utrzymania przewagi konkurencyjnej w biznesie – podkreślił przy tej okazji Jacek Mendelewski, członek zarządu Anwilu.

Rusza walka o dotacje

O 2,25 mld zł na rozwój innowacji powalczą w tym roku firmy w ramach czterech konkursów, które przeprowadzi Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. O dofinansowane w programie „Szybka ścieżka" mogą się starać podmioty, których celem jest stworzenie i wprowadzenie na rynek nowego lub znacząco ulepszonego produktu, usługi bądź procesu. W tym roku po raz pierwszy do udziału w programie mogą się zgłaszać nie tylko przedsiębiorcy, ale też konsorcja naukowo-przemysłowe. Nabór wniosków ruszy 1 kwietnia. W ubiegłym roku wpłynęło ponad 1,2 tys. wniosków. ?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA