Pozostanie przy dotychczasowym systemie kształcenia położnych zadeklarował dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie Zdrowia prof. Mariusz Klencki podczas XXII Forum Rynku Zdrowia. Ostateczny, poprawiony projekt ustawy ma trafić do Sejmu jeszcze w tym roku.
Ponad tysiąc uwag i opór środowiska
Opublikowany w maju projekt nowej ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej wywołał falę sprzeciwu w środowisku położnych. W ramach konsultacji społecznych zgłoszono do niego ponad 1000 uwag. Przedstawiona przez resort propozycja zakładała zmianę bezpośrednich studiów z zakresu położnictwa na rzecz dwuetapowego modelu kształcenia: studiów I stopnia (licencjat) na kierunku pielęgniarstwo oraz dodatkowej specjalizacji z zakresu położnictwa trwającego co najmniej 18 miesięcy.
– Ku mojemu żalowi propozycja nakreślenia nowej ścieżki dochodzenia do zawodu położnej spotkała się z szeroką krytyką. Jestem przekonany, że niezasłużoną, bo zmiana ta służyłaby tak naprawdę interesom położnych. Ustąpiliśmy jednak i rzeczywiście tej zmiany nie będzie – powiedział Rynkowi Zdrowia prof. Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie Zdrowia.
Czytaj więcej
Od stycznia 2027 r. oddziały położnicze, które nie osiągają 700 porodów rocznie, ale są kluczowe ze względu na dostępność geograficzną, otrzymają s...
Dlaczego położne były przeciwne zmianom?
Decyzję o zmianie modelu Ministerstwo Zdrowia argumentowało trudną sytuacją na rynku pracy – spadającą liczbą narodzin oraz zamykaniem kolejnych oddziałów położniczych w kraju. Zdaniem wiceministry Katarzyny Kęckiej rozwiązanie miało dać absolwentkom większą elastyczność i możliwość podjęcia pracy w charakterze pielęgniarki.
Z tą argumentacją nie zgadzały się samorząd zawodowy oraz środowisko akademickie. Przeciwnicy reformy wskazywali, że zmiana ta w długiej perspektywie doprowadziłaby do marginalizacji zawodu położnej. – Położna nie zajmuje się tylko kobietą ciężarną, rodzącą czy noworodkiem. Jest przy kobiecie od urodzenia aż do wieku senioralnego – argumentowały położne.
Czytaj więcej: Koniec sporu o kształcenie położnych. Ministerstwo Zdrowia wycofuje się z głośnej zmiany