Z badania przeprowadzonego przez Centrum Badania Opinii Społecznej wynika, że w porównaniu z 1996 r. czas, jaki przeznaczamy na sen, jest wyraźnie krótszy. Częstsze stały się też nocne wybudzenia. Odsetek osób, które ich doświadczają, wzrósł o 10 proc. i wynosi obecnie 37 proc. Jedna czwarta badanych zmaga się z tym problemem regularnie. 

Zła jakość snu Polaków. Te grupy cierpią najbardziej

Dwie trzecie respondentów (67 proc.) czuje zmęczenie niezależnie od długości snu. Dodatkowo ponad 60 proc. ma trudności z zasypianiem lub wczesnym wybudzaniem nad ranem. Aż 58 proc. dorosłych badanych opóźnia pójście spać mimo zmęczenia, aby spędzić czas na oglądaniu filmów, przeglądaniu sieci lub graniu w gry. Co piątemu respondentowi (19 proc.) zdarza się to często. 

Częsta bezsenność najczęściej dotyka kobiet, seniorów, osób ubogich oraz robotników niewykwalifikowanych. Najspokojniejszy sen deklarują natomiast mężczyźni, rolnicy, specjaliści techniczni i osoby mieszkające w małych ośrodkach. 

Czytaj więcej

Ryzyko 83 chorób gwałtownie wzrasta. Naukowcy podali optymalną dawkę snu

Polacy dbają o higienę snu. Ale wybiórczo

10 proc. badanych bierze leki nasenne, a 4 proc. robi to często. Wśród osób zmagających się z częstymi objawami bezsenności odsetek ten rośnie do 27 proc.. Z kolei po suplementy diety i zioła ułatwiające zasypianie sięga 14 proc. respondentów. Wśród osób walczących z bezsennością jest to 30 proc.  

Badanie pokazuje również, że Polacy starają się dbać o higienę snu – blisko 90 proc. wietrzy sypialnię przed snem, a ponad 80 proc. kładzie się o stałych porach. Mniejszą dyscyplinę wykazujemy w unikaniu ekranów  – tylko nieco ponad połowa respondentów rezygnuje z telefonu, komputera lub telewizora na godzinę przed pójściem spać.

W badaniu wzięło udział 938 osób. Wykorzystano w nim część pytań z sondażu z 1996 r. zrealizowanego na zlecenie ówczesnej Akademii Medycznej w Warszawie.(PAP)

kub/ agz/