Ptasia grypa szerzy się wśród ptaków hodowlanych w Kanadzie od 2021 roku. Dotychczas choroba ta dotknęła w Kanadzie ponad 7,5 mln ptaków - wynika z danych Kanadyjskiej Agencji Inspekcji Żywności (CFIA).

Przypadki zakażenia się ptasią grypą przez ludzi są rzadkie i dochodzi do nich dotychczas wyłącznie w wyniku bliskiego kontaktu między człowiekiem a zakażonym ptakiem na fermach drobiu lub targowiskach, na których handluje się żywymi ptakami. 

Czytaj więcej

WHO: Pierwszy na świecie śmiertelny przypadek ptasiej grypy H3N8 u człowieka

Obawy budzi jednak scenariusz, w którym wirus przeniesie się na człowieka i rozpocznie się jego transmisja między ludźmi - czyli wirus będzie przenoszony z człowieka na człowieka.

W ramach najnowszego badania naukowcy z Agencji Zdrowia Publicznego Kanady, CFIA, Uniwersytetu Manitoby i Instytutu Badawczego SickKids dowiedli, że określone szczepy ptasiej grypy mogą, w warunkach laboratoryjnych, szerzyć się szybko między ssakami.

Badanie wykazało, że wysoce patogeniczny wirus H5N1, pobrany od myszołowa rdzawosternego, może szerzyć się 'skutecznie" między fretkami. Eksperymenty z udziałem fretek prowadzi się często, by sprawdzić czy dany wirus może szerzyć się między ludźmi.

W przeszłości wykrywano przypadki zakażenia ssaków wirusem ptasiej grypy, ale kanadyjskie badanie jest pierwszym, w którym dowiedziono, że wirus może przenosić się z ssaka na ssaka.

Badacze z Kanady zwracają uwagę na "wysoką zakaźność i skuteczną transmisję" wirusa pobranego od myszołowa rdzawosternego między fretkami.

W kwietniu CFIA informowała o rzadkim przypadku zakażenia domowego psa ptasią grypą w Ontario. Pies zakaził się wirusem w wyniku kontaktu z dziką gęsią. Infekcja zakończyła się jego śmiercią.

Badacze z Kanady, w podsumowaniu swojego badania podkreślają, że śledzenie przypadków przenoszenia się wirusa ptasiej grypy między gatunkami, w tym przypadków zakażenia ludzi tym wirusem, powinno być priorytetem.