W Prokuraturze Krajowej powstają nowe zasady etyki zawodowej prokuratorów. Pracuje nad nimi specjalny zespół. Pierwsze propozycje, choć nieoficjalne, pokazują, że szeregowi prokuratorzy będą bardziej ograniczeni i w pracy, i w życiu osobistym. O nowym zbiorze w PK nikt mówić nie chce. W biurze prasowym potwierdzono nam jedynie, że projekt powstaje od wielu miesięcy. Zapewniono też, że kiedy będzie gotowy, trafi do konsultacji. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że obecna wersja zbioru jest już kolejną. Ostatecznej cały czas brak.

Brak podstawy

Najważniejszy zarzut do nowego zbioru zasad etyki zawodowej prokuratorów dotyczy braku podstaw prawnych, czyli braku delegacji ustawowej do jego przygotowania.

– W prawie o prokuraturze nie ma mowy o przygotowywaniu zbioru zasad – potwierdza prokurator Krzysztof Parchimowicz, prezes stowarzyszenia prokuratorów Lex Super Omnia.

Jednocześnie autorzy projektu podnoszą, że istnieją wątpliwości, czy obecny zbiór zasad nadal obowiązuje. Wydała go bowiem w formie uchwały poprzednia Krajowa Rada Prokuratorów, która od 2014 r. już nie istnieje.

Z daleka od mediów

A jakie mają być nowe zasady? Zniknąć ma przepis, który stanowi, że zbiór obejmuje wszystkich prokuratorów oraz w takim samym zakresie podwładnych i przełożonych. Planuje się też wprowadzić zapis, że każdy ze śledczych ma obowiązek odnosić się z szacunkiem do organów państwa oraz osób funkcyjnych. To, jak podkreślają prokuratorzy, raczej trudno sobie wyobrazić podczas prowadzenia czynności, np. przesłuchania.

Prokuratorzy mają się też charakteryzować większą powściągliwością, jeśli chodzi o obecność w mediach. Z zasady mają ich unikać. Na większe formy wypowiedzi potrzebować będą, oficjalnie i wprost, zgody przełożonych. Działalność na Twitterze czy Facebooku ma być mocno ograniczona, nie ma mowy o korzystaniu z mediów w godzinach pracy. Zmodyfikowany ma zostać przepis, który dziś nakazuje prokuratorom powstrzymywanie się od wydawania poleceń, zarządzeń oraz wytycznych, których wykonanie naruszałoby jakąkolwiek zasadę etyki zawodowej. Nakaz ma zniknąć i być ograniczony do wyjątkowych sytuacji. Co o zmianach sądzą prokuratorzy?

Prokurator Jacek Skała uważa, że obowiązujący dziś kodeks etyki jest słaby i potrzebny jest nowy.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

– Od początku zgłaszaliśmy do niego masę zastrzeżeń – mówi i przypomina protest Związku Zawodowego Prokuratorów z 2012 r. – Główny zarzut jest taki, że wychodzi poza sferę etyki, a wchodzi w stosunki podległości w prokuraturze.

Z kolei prokurator Mateusz Wolny w ogóle nie jest zainteresowany zmianami w kodeksie.

– Jeśli ktoś jest etyczny w życiu, żaden kodeks nie jest mu potrzebny – mówi.

Zbiór zasad dla śledczych

Stary kodeks wciąż działa

Zbiór zasad etyki zawodowej prokuratorów obowiązuje od 28 września 2012 r.

- Składa się z 28 paragrafów.

- Przyjęła go uchwałą Krajowa Rada Prokuratury.

- Dotyczy wszystkich prokuratorów: od generalnego aż po asesorów, którym powierzono pełnienie obowiązków, a także prokuratorów w stanie spoczynku.

- Zawarte w zbiorze zasady uwzględniają szczególne obowiązki i ograniczenia osobiste w służbie oraz poza nią – gdy wiążą się ze sprawowaniem urzędu.

- Prokurator powinien oczekiwać i wymagać od innych prokuratorów respektowania postanowień bez względu na stosunek podległości służbowej – tak brzmi jeden z paragrafów kodeksu.