Sejmowa Komisja Finansów Publicznych zdecydowała w piątek o przekazaniu na likwidację szkód na terenach dotkniętych powodzią 2 mld zł z rezerwy na finansowanie projektów unijnych. Pozostałe pieniądze mają pochodzić z pożyczki z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, z unijnego Funduszu Spójności i z rezerw resortów, którymi dysponują poszczególni ministrowie.

Premier Donald Tusk poprosił, by wycofali się ze swych przedpowodziowych planów i przede wszystkim kierowali środki do powodzian.

Jako jedna z pierwszych zareagowała minister pracy Jolanta Fedak, która przekazała 90 mln zł na wsparcie prac związanych z usuwaniem skutków powodzi i tworzeniem nowych miejsc pracy.

– Jeśli ta kwota okaże się niedostateczna, wystąpię z wnioskiem o dokonanie zmian w planie wydatków, by pomóc przedsiębiorcom w odbudowie zakładów pracy – zapowiedziała.

Ministerstwo Pracy poprosiło też banki żywności i organizacje charytatywne o skierowanie na zalane tereny produktów żywnościowych i wody butelkowanej z rezerw UE.

230 ton żywności dla powodzian nieodpłatnie przekazało wojsko. Pierwsza transza trafiła już do potrzebujących: 23 tony otrzymały gminy Gąbin, Słubice w Mazowieckiem, Włocławek, Świecie, Zławieś Wielka i Toruń w Kujawsko-Pomorskiem. Wojsko podarowało też poszkodowanym m.in. komplety pościeli (poduszki, koce, prześcieradła), materace, ręczniki, podkoszulki, buty gumowe, peleryny czy brezentowe rękawice.

– Przekazujemy żywność, ubrania i środki higieny – poinformował płk Sylwester Michalski, rzecznik Sztabu Generalnego WP.

Resort rolnictwa podał, że poszkodowani rolnicy mogą się ubiegać w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o kredyty preferencyjne na

2 proc. w skali roku na wznowienie produkcji oraz poręczenia i gwarancje ich spłaty. Poza tym służy pomocą przy opłacaniu bieżących składek na ubezpieczenie społeczne oraz regulowaniu zaległości i odraczania, a nawet umarzania terminu płatności.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

[wyimek]230 ton żywności przekazało powodzianom wojsko[/wyimek]

– Możliwe są także ulgi w podatku rolnym za 2010 rok – wyjaśnił Dariusz Mamiński, radca ministra rolnictwa.

Ministerstwo Edukacji Narodowej może wykorzystać posiadane środki z Narodowego Programu Stypendialnego na wsparcie uczniów z terenów popowodziowych. Z kolei Ministerstwo Finansów zainicjowało akcję „Skarbowcy – powodzianom”. Poprzez zbiórki darów pracownicy resortu wesprą organizacje zajmujące się pomocą osobom pokrzywdzonym w powodzi. Minister finansów zaproponował też, by VAT od esemsów charytatywnych na rzecz powodzian trafił na cele związane z usuwaniem skutków powodzi.

W Ministerstwie Kultury wciąż trwają szacunki i zbierane są informacje o skali zniszczeń. Jak zapewnił rzecznik resortu, poszkodowane instytucje kultury otrzymają wsparcie.

Minister finansów Jacek Rostowski na antenie Radia RMF FM zapewnił, że rząd jest w stanie udźwignąć ciężar pomocy dla powodzian.

– Musimy jednak dokładnie popatrzeć na to, czy nie trzeba będzie z innych rzeczy zrezygnować – zaznaczył minister. Dodał, że na razie nie myśli o wprowadzeniu nadzwyczajnego podatku powodziowego, choć go nie wyklucza. – Jeśli tylko będą mógł tego uniknąć, nie wprowadzę go – powiedział.