Pożar w wieżowcu w centrum Warszawy. Ewakuowano kilkaset osób

W wieżowcu przy ulicy Twardej w Warszawie doszło do pożaru. Straż pożarna ewakuowała około 700 osób.

Publikacja: 08.05.2024 16:34

Pożar w wieżowcu w centrum Warszawy. Ewakuowano kilkaset osób

Foto: Adobe stock

Do pożaru doszło w podziemnej części budynku, w pomieszczeniach technicznych.

Straż początkowo informowała, że z budynku ewakuowano około 300 osób. Łącznie zarządzono ewakuację ponad 700 osób. Na miejscu pracowało ok. 60 strażaków. 

Stacja RMF FM informuje, że na poziomie -1 doszło do zapalenia się zbiornika z paliwem. Ewakuację budynku zarządzono, gdy dym wydostający się z kratek wentylacyjnych zauważyły osoby przebywające w sąsiednich budynkach.

Służby przekazały, że w pożarze nikomu nic się nie stało, a sytuacja jest opanowana.

„Około 14.00 zostaliśmy powiadomieni o pożarze w wieżowcu przy ul. Twardej. Na miejsce pierwsi dotarli policjanci OPP, którzy rozpoczęli udzielanie pomocy przy ewakuacji, a wkrótce wsparły ich dodatkowe patrole. Policjanci zabezpieczyli sprawny dojazd innym służbom ratunkowym” - informuje o przebiegu akcji policja.

„Ewakuacja była kontynuowana po przyjeździe straży pożarnej, a budynek opuściło w jej trakcie kilkaset osób. W myśl naszej dewizy „Pomagamy i chronimy” policjanci, w tym załogi stołecznej drogówki, przez cały czas zabezpieczali rejon prowadzenia akcji ratowniczej” - przekazano.

Do pożaru doszło w podziemnej części budynku, w pomieszczeniach technicznych.

Straż początkowo informowała, że z budynku ewakuowano około 300 osób. Łącznie zarządzono ewakuację ponad 700 osób. Na miejscu pracowało ok. 60 strażaków. 

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Wypadki
Trzeci górnik nie żyje. Tragiczny bilans wstrząsu w kopalni Mysłowice-Wesoła
Wypadki
Płonie liceum w Grodzisku Mazowieckim. Kolejny pożar w ostatnich dniach
Wypadki
Wstrząs w kopalni Mysłowice-Wesoła. Nie żyje dwóch górników
Wypadki
Czy za pożarami w Polsce mogą stać rosyjskie służby? Szef BBN: To musi budzić podejrzenia
Wypadki
Co przyczyniło się do pożaru hali Marywilska 44? Śledczy nie wykluczają żadnej z tez