"Usterka techniczna" w samolocie typu Dreamliner. Ponad 50 osób poszkodowanych

Co najmniej 50 osób zostało poszkodowanych podczas lotu z Sydney do Auckland. Linie lotnicze LATAM ogłosiły, że doszło do "usterki technicznej". Z relacji świadków wynika, że maszyna gwałtownie straciła wysokość.

Publikacja: 11.03.2024 12:17

Boeing 787 Dreamliner linii lotniczych LATAM (fot. ilustracyjna)

Boeing 787 Dreamliner linii lotniczych LATAM (fot. ilustracyjna)

Foto: Markus Mainka - stock.adobe.com

Do incydentu doszło na pokładzie samolotu Boeing 787-9 Dreamliner chilijskich narodowych linii lotniczych LATAM Airlines. Lot o oznaczeniu LA800 odbywał się na trasie Sydney - Santiago. W poniedziałek po południu czasu lokalnego maszyna zgodnie z rozkładem wylądowała na lotnisku w Auckland.

Rzecznik linii LATAM powiedział gazecie "New Zealand Herald", nie podając szczegółów, że na pokładzie Dreamlinera w trakcie lotu doszło do "usterki technicznej", co miało wpływ na część załogi i pasażerów.

Czytaj więcej

10. rocznica zaginięcia MH370. Nadal nie wiadomo co stało się z samolotem

Incydent w powietrzu. Samolot nagle stracił wysokość

Agencja Reutera podała, że lekarze z Hato Hone St John udzieli na lotnisku pomocy medycznej ok. 50 osobom. Z doniesień wynika, że stan jednego z pacjentów jest poważny, a obrażenia pozostałych poszkodowanych są łagodne lub umiarkowane.

"New Zealand Herald" przytacza relację jednej z pasażerek Boeinga, która powiedziała, że podczas lotu samolot nagle i szybko stracił wysokość. Pasażerka, Priscilla Waller-Subritzky, powiedziała gazecie, że oglądała film, gdy samolot stracił wysokość, a "wielu pasażerów i członków załogi zostało rzuconych o sufit kabin samolotu". Do zdarzenia doszło na ok. godzinę przed planowanym lądowaniem.

Waller-Subritzky relacjonowała, że włączyła się w udzielanie pomocy poszkodowanym pasażerom, ponieważ nie mogli tego zrobić członkowie załogi, którzy ucierpieli.

Czytaj więcej

Samolot lądował awaryjnie na plaży. Jeden z przechodniów zginął na miejscu

Pasażerowie nie wiedzieli, co się stało

Inny pasażer, mężczyzna o imieniu Daniel, powiedział "New Zealand Herald", że lata od 15 lat, ale nigdy nie przeżył podobnego incydentu. - Samolot na kilka sekund gwałtownie zanurkował, około 30 osób mocno uderzyło w sufit - dodał. Zaznaczył, że pasażerowie nie wiedzieli, co się stało, a kapitan nie przekazał w trakcie lotu żadnych informacji na temat zdarzenia. Inny świadek widział, jak jeden z pasażerów znalazł się plecami na suficie, po czym spadł, uderzając w fotel i doznając przy tym złamania żeber.

W reakcji na incydent na lotnisko w Auckland wysłano czternaście karetek pogotowia z Hato Hone St John. Według rzecznika LATAM, trzech członków personelu pokładowego zostało przewiezionych do szpitala Middlemore w celu przeprowadzenia badań lekarskich.

Chilijska linia lotnicza wyraziła ubolewanie z powodu wywołanych incydentem niedogodności u pasażerów. Boeing i LATAM nie odpowiedziały na pytania agencji Reutera i przyczyny i przebieg incydentu. Lot do Santiago przeniesiono na następny dzień.

Wypadki
Kolejka linowa uderzyła w słup i się zerwała. Są ranni i zabici
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Wypadki
Kolizja dwóch samolotów na Heathrow. Zahaczyły o siebie skrzydłami
Wypadki
Katastrofa w Baltimore. Są podejrzenia, z jakiego powodu statek uderzył w most
Wypadki
Katastrofa w Baltimore: Są odczyty z "czarnej skrzynki". Z wody wydobyto ciała
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Wypadki
Sześć ofiar katastrofy w Baltimore. Jak doszło do zawalenia mostu?